Sunday, October 04, 2009

Podroz....

I wyjechałem z Opola, juz w Katowicach szlag, bo miał pociag 20 min. opoznienie - ktore pozniej przez pracownikow PKP, został wysmiewany kiedy zapytałem o to - no ba, muszałe zdazic na pociag w Czechach - a dodatku do tego bardzo chamski sposob: "No, to chyba Pan nie usłuszał dobrze, bo opoznienie ma ten pociag ktora jedzie DO Warszawy, a nie my...."
Bardzo fajny prezent od zepołu PKP na 5 rocznice bytu w Polsce....

No comments: