Monday, December 07, 2009

Fogd meg a térdem!

A 80-as évek közepén egyszer csak jött egy koszovói csaj, akit úgy hívtak hogy Zana..... és Sarajevoban sztárt csináltak belőle, az évtized közepének egyik legnagyobbját.... mondjuk pont jókor jön.... már kifulladóban a 70-es évek nagy generációja (Tereza, Zdravko Colic, Vajta...stb.) de még nincsenek sehol az évtized nagy sztárjai (Riva, Doris, Novi Fosili, Srebrna Krila, Cetinski, Tajči meg még áltsulis....)

Íme:
(z dedikaciją dla I....:) személyes kedvenc:

Majstor za poljupce ('86)

A legnagyobb hit:
Dodirni mi kolena ('86)



Severina-cover (szerintem jobb is mint az eredeti...:)

Saturday, December 05, 2009

Dance

"Jak chces tanczyć, to miejsce niewazne. Tańcz tu!"
(Ola do Elwiry, 2009.12.04.)

Wednesday, December 02, 2009

Gazeta

Nie powinnienem czytac gazet ani czasopism.....

Lech Kaczyński dyskryminował w pracy
Dominika Olszewska, Piotr Machajski, PAP
2009-12-02, ostatnia aktualizacja 2009-12-01 20:18

Tak uznał wczoraj sąd i zasądził odszkodowanie dla dwóch warszawskich samorządowców podległych mu za czasów, gdy był prezydentem Warszawy.

Lech Kaczyński
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
Lech Kaczyński

W Wawrze, jednej z osiemnastu dzielnic stolicy, w latach 2003-06 panowała dwuwładza. Formalnie burmistrzem był wybrany przez radnych Dariusz Godlewski, ale faktycznie rządził pełnomocnik Lecha Kaczyńskiego. To dlatego, że ówczesny prezydent Warszawy nie uznawał ani Godlewskiego, ani jego zastępcy Piotra Zygarskiego. Tłumaczył to m.in. brakiem zaufania.

- Dopóki ja jestem prezydentem, tacy ludzie jak pan Godlewski Warszawą rządzić nie będą. Nie dostanie [Godlewski] żadnych upoważnień, nawet na wydanie tysiąca złotych - deklarował Lech Kaczyński. Samorządowcy odpowiedzieli pozwem. Wczoraj, po sześciu latach, wygrali.

- Warto było czekać. Lech Kaczyński czuł się pewnie w swoim księstwie i dyskryminował nas. Ten wyrok to nauczka dla wszystkich polityków, by nie nadużywali władzy - mówił "Gazecie" po ogłoszeniu wyroku Dariusz Godlewski.

- Magister prawa wygrał właśnie z profesorem prawa i prezydentem Polski - cieszył się Piotr Zygarski. I dodał: - Lech Kaczyński jako prezydent Warszawy dyskryminował nas tylko za to, że nie byliśmy z jego bajki, czyli z PiS-u. Walczyłem o honor, a nie o pieniądze. Całą sumę przekażę na cele charytatywne. Gdyby pan Kaczyński miał honor, to po takim orzeczeniu podałby się do dymisji.

Obaj samorządowcy walczyli jednak o więcej. Chcieli, by sąd uznał, że padli ofiarą mobbingu, domagali się też przeprosin. Ostatecznie sąd zdecydował jedynie o odszkodowaniu - 101 tys. zł dla Godlewskiego i 120 tys. zł dla Zygarskiego.

Sąd uznał, że dyskryminacja samorządowców polegała na uniemożliwieniu im korzystania ze służbowego auta, nieprzyznania ryczałtu, braku dostępu do szkoleń i niezapraszania na spotkania. Sąd zaznaczył, że Godlewski i Zygarski byli traktowani gorzej niż burmistrzowie innych dzielnic.

Mobbingu sąd w działaniach prezydenta się nie dopatrzył. Bo Lech Kaczyński nie stosował "elementu zastraszenia i lęku". Żaden z samorządowców nie był też ośmieszany czy poniżany.

Prezydenta broni Elżbieta Jakubiak, która była szefową jego gabinetu w czasach ratusza.

- Lech Kaczyński bronił tylko interesów miasta. Miał prawo nie udzielić tym panom pełnomocnictw. Obaj nie byli lojalni, bo publicznie prezydenta krytykowali - kwituje Jakubiak, dziś posłanka PiS.

Samorządowcy chcieli, by w procesie jako świadek zeznawał sam prezydent. Mimo prób sądowi nie udało się go jednak ściągnąć na salę rozpraw.

Odszkodowanie będzie musiał wypłacić stołeczny ratusz. Nie wiadomo, czy będzie odwoływał się od wyroku.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Tuesday, December 01, 2009

Warszawa

Hmm... i znowuz..... identycznie problemy jak juz kilka razy... faktycznie sie spózniam, i oczywiscie z tego zdaje sobie sprawe wtedy kiedy juz jest ZA pózno....
jak na przykład ten z Warszawy....
No bo wymysliłem (na jó, kicsit toszigattak a felismerés útján - Inda...) zebysmy pojechali do warszawy na reszcie.... no, dobra, to na reszcie spełniam warunek, przyjedziam do niego, spie u niego i bedzie fajnie....
Wczoraj po 3 latach znów ogladałem Pianiste - to jest duzy cos! - i kompletnie sie zajarałem na Warszawe - wiec zadzwoniłem....
i dowiedzałem sie ze juz jest jakies 173 cm przede mna.....nie do pokonania

Na to sie mówi ze trudno.....
a w koncu On jest tam Ja tu, nigdy - na powaznie.... - nie wyobrazałem se' zwiazek na odległosc po Andris. (chyba tez rozumiane)

Ale bardzo poprawnie sie zachowałem....a nawet sie ciesziłem... i pózniej mi przychodził do głowy ze to tak na prawde, poniewaz kim Ja jestem do tego zeby wymagac ze wtedy kiedy łaskawie sie udam do Wawy, wymagac zeby na mnie czekac i byc oddanim "przyjacielem".....
No nie zartujmy sobie....
Raczej nikim....
i teraz histeryzuje bo straciłem zabawke..... wiece, jak dziecko w piaskownicy..... i z drugiej strony sie smieje z samego siebie ze zachowuje sie jak dziecko.
Nie wiem czy jestem OK, czy powinienem tez chodzic do "pewnego rodzaju" lekarza?!

Dawne szlagery....

Obu jest popowa, ale obu w najlepszym rozumieniu tego.
Obu jest z filmów, a dodatku do tego megahitów - które jednak mimo ogromnego sukcessu kommercijnemu i zostawaniu sie kultowimi filmami, nie mieli sansa na jakiegokolwiek nominacji na Oscara - oprócz muziki, ponieważ piosenki zostały nominowane i jedna z nich nawet wygrała.

Mindkettő filmzene, mindkettő egy kult-film dala, persze Pop - a legjobb értelmében ennek a szónak. És bár a filmek nagyon sikeresek voltak, persze lévén könnyű műfaly, semmiféle sanszuk nem volt Oscar-ügyben - kivéve a dalokat, mindkettőt jelölték, egyikőjuk nyert is.

1987 - Nominacja do/Jelölés Oscarra (abban az évben a Dirty Dancing nyert)
Nothing's gonna stop us - (Jefferson) Starship, Film: Manekin/Próbababa (swoja droga pierwsza duza rola pózniejszej Samanthy - Kim Catrall)


1988 - Oscar za najlepsza oryginalna piosenke - az egyetlen Oscarja a Dolgozó Lánynak....:(
Let the river run - Carly Simon Film: Dolgozó Lány/Dziewczyna Pracujaca


Csehül is jó.... :)
Lucie Vondracková - Láska umí víc

Monday, November 30, 2009

Ált. suli

Általános iskolai emlékek tolultak fel erre a cikkre....

És Én erre karaokéztam is!!!!

Ime az eredeti, hamisítatlan.....

Saturday, November 28, 2009

Mindenféle - UPDATED

A héten nem sok mi történt, ugyhogy Én is hallgattam, lévén hogy itthon ültem - persze dolgozva! - nem, nem betegen, megfázva csak !!
és persze ilyenkor az Ember netezik....

és ilyeneket talál.... (Igen, amennyiben elküldik neki, JÓ EMBEREK a linket! :))
(Mi, Jusiával a a városkörüli örületben.....:)

Monday, November 23, 2009

Fashion

Moda..... jeden z najwiekszych miłosci w moim zyciu.... jestem w stanie non-stop rozwodzic sie nad tym, ze co ubrac i z czym zestawic.... i oczywiscie nie ma cos takiego jak "Ja mam wystarczajaca ilosc ubran!" - bo nigdy nie mam....
Divat...... az egyik legnagyobb szerelem.... persze non-stop tudnék arról beszélni hogy mit kéne felvenni, hogyn, mivel, és mikor...... és nincs olyan, hogy "Már elég ruhám van!" - mert soha nincs elég....

Wczoraj policzyłem/Tegnap megszámoltam:
11 kurtek w róznich miejscach w Krakowie/kabát
10 par butów/pár cipő
cca.:25 szalików/sál
15 pasek/öv
8 kamizelek/mellény
i to na dobra sprawe sa tylko dodatki....../és ezek csak "kiegészítők"....
jak do tej pory tutaj nie był - albo bardzo ograniczony - tematu mody....
Zainaugurujmy! :)

Eddig nem - vagy csak érintőlegessen volt ez, itt téma,
Kezdjük hát el! :)


Bóg męskiego lansu - Tom Ford - a férfi ruházkodás (egyik) istene
Uwelbiany przede wszystkim dlatego bo jest szczery.....
Do bólu i nagosci....
Proszę!

Vanity Fair okładka z zeszłego roku z Kierą i Scarlett

Jeden z najbardzej kontrowersyjnych reklamów - nowy zapach w wydaniu hetero i homo....;)

i dwie dodatki z róznych sesji - tez z chłopakami :))

Sunday, November 22, 2009

Kerékpár

Bye, bye Agatko!
Far well!
:)

Friday, November 20, 2009

Kétszemélyes pályaudvar

Az iróniára és a lélek finom rezdüléseire egyaránt fogékony író-rendező, Eldar Rjazanov több évtizedes munkássága során mestere lett annak a keserédes, szomorkás és mégis szívmelengető tragikomikus filmtípusnak, amely a kortárs szovjet hétköznapok visszáságainak szellemes leleplezése közben a szerelem és a kisember érzelmi szabadsága mellett tesz hitet. Sikerét bizonyítja, hogy a Szovjetszkij ekran című filmlap olvasói az év legjobb hazai filmjének választották a Kétszemélyes pályaudvart, női főszereplőjét az év legjobb színésznőjének, a legjobb epizodistának pedig az élelmes kalauzt alakító Nyikita Mihalkovot. Egy vidéki vasútállomás kényszerű összezártságában, számtalan humoros helyzetet átvészelve, szeret egymásba a resti pincérnője, Vera és a fővárosi zenész, Platon...


Thursday, November 19, 2009

Ruski film

Oczywiscie było fantastycznie na Dworcu.... :)

Wiec znów uległem fascinacji kinematografii sowiecko-rosijskiej i znalazłem to:
(no dobra, juz widzałem ze pokazali na Wegrzech ale nie mogłem se' przypomniec tytuł :)

Admirał

tu po angielsku!

Dal - Valerij Meladzie - Vopreki

Cudnie....

i od niego równiez niespodzianka....;)

Tuesday, November 17, 2009

Dworzec dla dwoja

...chyba najbardzej dojrzały film rezysera - Eldar Riazjanov - który jako młody, początkujący chłopak zaczał od (zreszta tez kultowego) filmu pt. 'Noc karnawałowa' - chyba pierwszy socjalistyczny musical, zreszta w roli główniej ta Ludmiła Gurczenko, z której On zrobił mega-gwiazde własnie z tym filmem, i znowuz sie spotkaja dopiero w 1983, własnie z okazji tytułowego filmu.
Pózniej on kreci chyba najbardzej znany i lubiany rosijski film wszech czasów 'Ironia Losu' w 1975, w którym juz wyraznie wydac jego styl, którego majsterstykiem jest własnie ten ponad-3-godzinny słodko-kwasny-rozkosz pt.
Dworzec dla dwojga....

Filmy


Sroda o 21:15, w ramach festiwalu 'Sputnik nad Polską' odbedzie sie pokaz filmu pt.
'Dworzec dla dwoja'
- z samego piszanie chodzą czarki....:)


Wiec "Jutro idzemy do kina..."

A oglądnięty własnie wczoraj z Olą i Elwirą:)
Rewers...
Przerewelacijny polski film, nic wiecej nie powiem bo wszysci muszą isc i ogladac!
jest to obowiazek!!

Index

No i oddałem!
Hahh, leadtam...!

W koncu/Végre!

I przyjeli bez zastrzezen!!
És gond nélkül átvették!!

Ritkán vagyok ilyen felszabadult..... :))
Rzadko czuje sie tak wolny! :)

Sunday, November 15, 2009

Gry w miescie - Updated!

Sobota po tym ze spałem mało, bo w nocy komplikacjie z Ola w górach, a miedzyczasie seriale (Niania, Czas Honoru) i poszedłem na Panią Pindersloß, która sie nie przybyła na miejsce spotklanie (wykład teorii polityki na Oleandrach)...... spotkałem sie z Indą i ogladalismy wystawe Word press photo w Bunkrze - bardzo fajna, tyle ze znów człek wyjdzie z poczucie takiem, ze to ten nasz swiat jest do bani - tematy: wojna, prostytucja, nędza i prostytutki - w przeróznych kombinacjach... i czytalismy Dehnela - felieton w Polityce; gra w Vermeera..... Indzie tez bardzo sie podobało....
Czyzbym pokazał cos niefajnego??? :))))
No i zaproszono mnie na taka gre miejska, na którą w koncu zdecidowalismy z Justyną (jedna z ukochanych Lwowianek - i pod zadnym pozorem NIE ukrainka!!)

I było zajebiscie, wszystko - zagadki, ludzie imprezka po na reformackiej (nigdy nie byłem w tej knajpce) - rewelacje!

A przed wychodzeniem inda powiedzała ze bardzo jej miło ze jestem w jej zyciu i sie cieszy z tego powodu... (co prawda była pijana juz lekko, ale jak wiemy wtedy ludzie nie kłamią...;)

Stąd powiem ze Ja tez.... :)

Friday, November 13, 2009

idézetek/cytaty

Néhány az utóbbi időből/Kilku z ostatnych czasów:

Szeretem a pénzem olyan helyen tudni, ahol látom is..... beakasztva a szekrényembe, például...
Lubię moje pieniądze w miejscu, w którym mogę je widzieć… wiszące na wieszakach w mojej szafie...
(Carrie)

Az igazán jól kinéző férfiak, soha nem igazán jók az ágyban, minthogy soha nem volt nekik muszáj.
Mężczyźni, którzy wyglądają za dobrze nigdy nie są dobrzy w łóżku, ponieważ nigdy nie musieli być.
(Carrie)

Siessük szeretni az embereket, olyan gyorsan elmennek, csak cipők és süket telefonok maradnak utánuk....
Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą, zostają po nich buty i telefon głuchy...
(Jan Twardowski)

Néha, úgy tűnik nekem hogy ez az ország elmebeteg.
Czasami mi się wydaje, że ten kraj jest chory psychicznie.
(Wisława Szymborska)!

Nigdy nie mów!

Musze przyznac ze spodziewałem czegos zupełnie innego.
A tu, kwestie rodzaju: samotna matka, aborcja i skutki, karriera, dziecko, adopcja, in vitro....cała gama tematów 'delikatnych'..... i jeszcze dwa (2!!) razy pokazali w premier planie biust Dereszowskiej.....
A Wieczorkowski mało było widacz.....;(

ale i optymistycznie...

Szczegóły tu!


Na pocieszenie oczu:A tak wygladał wczoraj......

I tyle był go wydacz...... sumie tez niezle.... ;))

Tu z Brodzikowa.... młodo...;)

i na pocieszenie ducha:

Ania Dabrowska - Nigdy nie mów nigdy
Nie pyta czy masz na nią czas,
nagle staje w twoich drzwiach
Ukryć się przed nią nie umiesz,
znika przy niej cały strach
Choć kiedyś skończy się i tak,
dziś nie chcesz widzieć nic więcej
Bronie się, ciągle mówię nie, to nie dla mnie,
niech wszystko będzie tak jak dawniej
Zostaw mnie, odejdź tam gdzie chcesz
Niech na zawsze wszystko będzie tak jak dawniej

Chcę zapamiętać cię tak jak dobry sen,
dzisiaj proszę nie budź mnie
Teraz gdy jesteś tu, wiem jakich użyć słów,
nigdy nie mów nigdy już

Umknęło mi zbyt wiele dni,
byłam pewna że ta historia nie jest o mnie
Dzisiaj wiem, w tym złudzeniu tkwię od zawsze,
napraw wszystko jeśli umiesz

Chcę zapamiętać cię tak jak dobry sen,
dzisiaj proszę nie budź mnie
Teraz gdy jesteś tu, wiem jakich użyć słów,
nigdy nie mów nigdy już

Thursday, November 12, 2009

Igen.....

Ojj, tak... TO musze...;)



Dziekujemy, P.! :)

Covers...

Ostatnio napotkałen non-stop na rózne 'kavery' z róznich krajów....
Miłego słuchania! :)

Mostanéában egy csomo 'koversz'-t hallgatok...

Persze legtöbbször nagysikerű filmzenék:
Naturalnie, najczesciej filmowe przeboje:

Love Sory - Film amit soha nem felejtünk - Film, którego na zawsze pamietamy:
"Where do I begin..."

Original:

Shirley Bassey - 1970

Franciául - po francusku:

Mireille Mathieu (taknaprawde bardzo podobne do Un a vie d'amour Aznavoura i do Parasole z Cherbourgu - ale o tym osobno, kiedys...>)

unikat: románul - po rumunksu:

Aurelian Andreescu - 1975

...and my Rick...;)

Rick Asthley - 2005 (the best...:)


Örökzöldek - 'Save the last dance for me'

Original:

The Drifters

Talán a legismertebb feldolgozás:

Michale Bublé (LIVE!>)

Crazyy.... :))

Severina - 2008 (wowowww..:)

Melyik tetszik?? :)
Która wolisz?? :)

Update!

mam czas do poniedzałku....

Hétfőig még van idő....

Egyetem....

November 15-ig kell leadni az indexeket, ez a végső dátum.
Vasárnapra esik.....

Ostateczny termin składania indexów to 15. listopada.
Dzien ten, jest niedzielą....

Dzisaj ide do sekretariatu.

Sunday, November 08, 2009

BiS....

Testvérek.... (Bothers and Sisters)
Az új sorozatom.....
Vagy bőgök vagy röhögök....
Tök jó....
:)

"Nem, élvezem azt ha mindent összetörnek! Ez emlékeztet arra hogy ne kötődjek a tárgyakhoz." (BiS, 1/06, Nora (Sally Field)

"- Néha olyan fájdalmas emélkezni....
- Nem, felejteni fájdalmasabb...." (BiS, 1/08)

"- Látod ez a vallás! Egyesíti az idealizmusod a materializmusodal!" (BiS, 1/09, Nora)

"Itt legalább ordibálnak. De ez az igazság, és az igazság szabaddá tesz..." (BiS, 2/10, Isaac, (Danny Glover)

Sunday, November 01, 2009

Zé....

Bez kommentarza, tylko mysli....

"" - Az egészben az a furcsa - gondolkozott 'berek' képeit nézegetve - hogy szinte éppen csak érintettük egymás életét. Az a pár óra a mit együtt töltöttünk...
S most ismét ez a 'dzsini' footprint. Hm.
- Hisz nekem is oly sokszor eszembe jut! Jeleztem is neki.
Szerelem? -tette fel magának a botor kérdést. S mikor az első neuron rezdült, hogy ez megfogalmazódjon agyának idegpályáin, már tudta is a választ: nem. A vágy, hogy szeressék, s ő is szerethessen. Ez az amit érez. S mikor egy emberrel jól esik foglalkozni, mikor eszünkbe jut, hogy vaj'h most merre és mit csinál...
- Megint elkalandozok! - állította hűvös lemondással magát.
- Krakkó. Pfff. Pokol messze van...

Nincs tépelődés, útkeresés, megoldáshalmazok racionálissá bogozása. Csendes elfogadás van. Nehéz, lassan mozgó, szürke, őszi köd. Kint is, bent is.

- Tulajdonképpen szeretem az őszt. S a ködöt is. - mosolygott magán, hogy a kilátástalan helyzetekben is megtalálja a szépséget.
- A nap mindig kisüt.- s ez úgy tűnt szép gondolat egy röpke és furcsa I-zenet (e-mail) lezárására. Még játszott egyet a fényképeken pajkos gondolataival, s kitette az utolsó pontot."


...nos, most e fenti egyperces szaladt ki belőlem feléd...neked...

Zé"

Ezt hallgattam közben:

Weekend....

Az a bizonyos lengyel arany osz.... Felhotlen eg es óaranyban jatszó fak....
Alig a varosban, mindenki a temetokbe tarto villanzosokon.
Emlekezesunk viragjaival, nyujtok egy mecsest.

I własnie ta złota Polska jesen.... Bezchmurne niebo i złotawe lisci...
Nikt w miescie, wszysci na tramwajach cmentarzowych.
Z kwiatami naszych wspomnien, zapalam nicza.

Thursday, October 29, 2009

A nagy kérdés?!

Inda! megtanítasz pókerezni?!

Tuesday, October 27, 2009

Mindekni: IGEN!


Wszysci na tak! -
Związki partnerskie dla par jednopłciowych

Mindenki: IGEN! - Egynemű párok regisztrált élettári kapcsolata

<--- Tu, obok klikac i podpisac! Dziekuje... (9963 - to ja...;)

Coming out in Poland

Wszysci prosze ogladac!
Mindenki nézze meg!



Monday, October 26, 2009

Miracle....

Att alska dig....
2005, MelodiFest.

Sokat jelent....
És most angolul!! :)
Persze hogy neked P.



Sonja Aldén:

PKR.... razy X.

Hahh.... i znowuz....
Temat bumerang...

(Inda! Licze na ciebie!! :))

Tym razem:

Dereszowska, - boski! - Wieczorkowski )który nie sypia z facetami:(, i reszta:

Nigdy nie mów nigdy


A Boska Ania tez wróci...;))


Czyli Sohase mond....

Had idézzem a SZINÉSZNŐT:

Różowo...

Úgy tűnik SZÍNEZŐDÖM itt is... :)

Köszönöm.

Én is....

Zolivagyok:

http://zolivagyok.blog.hu/2008/07/04/tota_w_is_a_kamionon_riszal

És mélyen egyetértek.

ui.: kis színes
"Még jó hogy buzi" - naugye.... ;)

Wednesday, October 21, 2009

Cytat dnia od Jadzi..... :)

"No, słuchaj; Jak sie miescie na 139 rano i w nocy, to ja juz wszedzie sie miescie!!! "

Love you, girl! :)

Tuesday, October 20, 2009

Megjöttem....

No i se' wróciłem....

wrazenie pózniej :)

Sunday, October 04, 2009

"Niczego nie załuje, tylko wszystko wspominam..."

"Semmit sem sajnálok, csak emlékezem...."

Patrzydła....

No, mo porozmawiałem z taka Pania z przedzialu, Ona uzywała okreslenie na takie filmy ktore nawet przyjemnie sie oglada, ale filmy te nie pozostaijaja nic po sobie w człowieku - moim zdanie bardzo trafne okreslenie.
Zreszta Pani Jagoda (sic!!) ma syna ktory własnie sie kształtuje na operatora, a ma meza austriaka ktory jest operatorem, wiec siedzi w filmach.....ojj, tak pasunujaca rozmowe juz bardzo dawno sie odbyłem ze nieznana osoba.
Wymienilismy kontakty, mam nadzieje ze faktycznie bedziemy sie trzymac tych kontaktow - była by to od bardzo długiego czasu pierwsza osoba ktorego poznałem w pociagu, mimo moich licznych jazdow pociagami.
I własnie pod takim znakiem mineło ta owa 5 rocznica..... duzo refleksi i tym wiecej wspomnien....
Ale moge powiedzic, i bardzo sie ciesze z tego, ze:
(jak do tej pory) "Niczego nie załuje, ale wszystko pamietam..." z tych 5 lat....

Podroz....

I wyjechałem z Opola, juz w Katowicach szlag, bo miał pociag 20 min. opoznienie - ktore pozniej przez pracownikow PKP, został wysmiewany kiedy zapytałem o to - no ba, muszałe zdazic na pociag w Czechach - a dodatku do tego bardzo chamski sposob: "No, to chyba Pan nie usłuszał dobrze, bo opoznienie ma ten pociag ktora jedzie DO Warszawy, a nie my...."
Bardzo fajny prezent od zepołu PKP na 5 rocznice bytu w Polsce....

Opole....

ojj, i byem, w koncu....>)

Bardzo sie ciesze ze nam sie udało, chocby ten bardzo krotki pobyt zorganizowac, ludzie nadal fantastyczny, bardzo fajne impreza była Ola ma całkiem fajnych braci...;))

Opole same, tez bardzo mi sie podobała, oczywiscie mniejszy od Krakowa, ale mysle ze to wyjdze tylko na dobre, poniewaz nie ma przetłoku tego wszystkiego, co nam otoczy w Starym miescie w Kraku, a poza tym, wszystko, dosłownie wszytko jest wyremontowane, podswietlone, a wydok od strony Kanału, jest wrecz majestatyczne, nie udał mi sie zobaczyc Amfiteatr - tzn. pozostałosci (poniewaz jest w przebudowie), ale bede jeszcze w Opolu!!! :)))

Thursday, October 01, 2009

Szabadtéri....

Nie ma określen po polsku praktycznie, który by oddał poprawnie znaczenie tego słowa...
Chodzi o to ze u mnie w miescie - Szeged - jest taki teatr letni pod gołym niebem, gdzie odbiwają sie spektakle. Najcudniejsze zreszta....:)

Zawsze z Mama chodzimy, ostatnio Ola tez załapała na to:
Taniec miłosci - Ballet Bejart (SWI) - przefantastyczne było, a oto koncówka:


To są fragmenty z jednego, przed 2 lat - operetki, której jest bardzo znana równiez w Polsce - Csárdáskirálynő (Ksiezniczka Czardasa):









Előkészületek....

Ma végre kaptam fizut..... :))
Ugyhogy meg tudom kezdeni az előkészületeket a kis kirándulásomra....;))
Ajándékok, csoki, cukor mézeskalács....:)

Nem leszek net nélkül, mert végre ki tudtam zsarolni - igaz csak az utazásra - egy laptopot a cégtől, ugyhogy mobil is leszek, ez persze azt is jelenti majd hogy nem lesz kimaradás itt sem - csak hogy megnyugtassak egyeseket....;))

Program:
Október 4-20:
4. Opole - Dunajská streda
5. Vásárosnamény
6. Békéscsaba
7. Budapest/Biatorbágy
8. Szombathely
9. Dunaújváros

10-11. Otthon, Szeged

12. Tapolca
13. Tapolca
14. Otthon, munka
15. Bécs
16. Bécs
17. Bécs
18. Bécs
19. Bécs
20. Vissza Krakkóba

Ugyhogy lesz miről írnom! :)

Monday, September 28, 2009

Lietuva.....

Hmm...
dziwnie.....kto mówi i po polsku i po wegiersku na Litwie?

tylko jestem strasznie ciekaw.......

Wiec jak mozesz to odezwij sie! :)))

Ki beszél Litvániában magyarul és lengyelül is??

csak kíváncsi vagyok.... :)

Ha tudsz.... szólj rám! :))

Destination: Magyar örül(et)...

Óóó.... és több helyszinen!! :)

magyarán, megyek haza....
elsősorban dolgozni, másodsorban élvezni egy kicsit az Őszt otthon - reméljük jó idő lesz.... (mondjuk nem nagyon van más választása...:) -, ezenkívűl barátokkal (és hát valljuk meg...szeretőkkel... ;) találkozni.... :)

So, bedzie farwell till október 20.
...hahh...

várom.

Friday, September 25, 2009

Boski Bosak.... :p

Marcin Bosak




czyli isteni....... ha már az előző postban a félistenről beszéltem akkor legyen hát itt Ő! :)
Fogalmam sincs miért, de egyszerűen ez az a Pasi....
(erősítendő tovább a blog 'branzowy' - 'szakmabéli' voltát...;))

PKR.... aka kalapok

hahh... tényleg jó az a kalap... :))

No i "sie odbylismy" seans......

(Patrz: tu)
Film całkiem, całkiem....choc az tak nie porwał, ale piekne rzeczy, Madeira, Doroczynski półbóg....ale innych ciach nie było....
I musze przyznac ze całkiem odwazne sceny sa.....ale ładne krecone....
polecam ogólnie, choc moze nie za 19 zeta.

Doroczynski alias 'półbóg'......:)
I potem jeszcze gadalismy.....
strasznie fajne....

i tak potwoerziło kolejnim razem ze Kraków=jedna mała wieś.....
mamy chyba nawet wpólnego znajomego...
:DD

Wednesday, September 23, 2009

Goodbye.....

Viszlát Drága Jagodám, do widzenia........


Demjén Ferenc - Viszlát tegnapok...


Gloria Gaynor - Never can say goodbye

To jest dopiero chorobliwy.......

Dziekujemy Oli za dobranockę! :))

Za górami, za lasami, czyli… LISTA PODEJRZANYCH:

Tinky Winky - wykryto, potwierdzono, to gej.

Kubuś Puchatek - myśli tylko o sobie i konsumpcji miodu. W wersji angielskiej nazywa się Winnie. Ma samych przyjaciół facetów, z czego jeden jest na pewno gejem (Prosiaczek), drugi prowadzi rozwiązły tryb życia (Tygrysek), a trzeci jest transwestytą (Pan Sowa). Jedyna kobieta w tym towarzystwie to samotna matka (kto jest ojcem?) - co się stało z tradycyjnym modelem rodziny? Jedynym plusem tej "bajki" jest szczerość. Pozostali bohaterowie - Królik i Osioł - to ofiary homoseksualnego życia. Pierwszy cierpi na histerię, drugi na depresję.

Wg wiarygodnych źródeł (okolice SCOOBY-DOO polskiego wywiadu i kontrwywiadu - Pan Minister Maciarewicz) okazało się, że Kubuś Puchatek był agentem GRU, NKWD itp. i jego kryptonim to nie Kubuś Puchatek ale KAPUŚ PARCHATEK!

Miś Uszatek i koledzy - Króliczek z Misia Uszatka nosi damskie ciuszki. Polecamy odcinek "Później" z 1979, w którym ma na sobie czerwony lateksowy płaszczyk i getry w groszki. Ponadto, wszystkie zwierzątka w Uszatku mówią męskim głosem, ergo wniosek jasny - wszystko transwestyci i/lub drag queens. Last but not least - żaden heteroseksualnych mężczyzna nie jeździ na wrotkach. Wolimy też nie wiedzieć skąd się wzięło to "klapnięte uszko".

Koralgol (też miś) - ciągle płacze, boi się, unika odpowiedzialności - typowe oznaki homoseksualizmu. Poza tym wygląda jak kowboj z teledysku gejowskiego zespołu Village People. Nie ma koleżanek. Jego kumple lubią się przebierać. Koralgol ciągle jeździ po świecie - seksturystyka?

Bolek i Lolek - Tola to przykrywka.

Smurfy - wioska smurfów to przykład gejowsko-socjalistycznej komuny - tzw. homotopii. Prawie sami mężczyźni, gospodarka centralnie planowana. Poza tym obrazki mówią same za siebie.


Kot Filemon - związek dwóch kotów, między którymi jest bardzo duża różnica wieku. Wnioski nasuwają się same. Kot Bonifacy to prawdopodobnie transwestyta - ma podejrzanie kobiecy głos.

Budowniczy Bob - na niego jeszcze nic mamy. Ale szukamy. Nosi taki sam kask jak jeden z członków Village People.

Żwirek i Muchomorek - szukamy więcej danych, choć są uzasadnione podejrzenia, że to narkomani: cały czas w piżamach i biali jak ściana.

Krecik - nie dość, że krypto-homoseksualista (żyje w podziemiu i podkopuje fundamenty heteroseksualnego społeczeństwa), to jeszcze czarny.

ATOMÓWKI - mieszkają razem, nie mają chłopaków, walczące feministki to jak wiadomo na 100% lesbijki.

Bohater "zaczarowanego ołówka"- ciągle sam, nie ma dziewczyny no i mieszka z dziadkiem. a kto wie, że to rzeczywiście jego dziadek? może to pedofil? a władza mówi, gej = pedofil, władzy trzeba słuchać...

U Muminków szczególnie podejrzany jest Ryjek - zawsze łazi za Muminkiem. I wydaje się, że Paszczak liczy na to, że z żalu (bo starszy pan to przecież jest) ktoś się nim.. hmmmm.. zaopiekuje;-)

JEDYNI SPRAWIEDLIWI:

Rumcajs - ma brodę, ma fuzję, ma rodzinę i zwalcza układ - Księcia i Księżną. Zabiera bogatym i daje biednym. Nie ma kolegów.

Morał z powyższych bajek:

PiS pozdrawiamy i sugerujemy zmianę lekarza, bo ten oszukuje.

Monday, September 21, 2009

Povorke ponosa....

Azaz, a büszkeség menete. Ezen a néven rendezték meg tegnap Belgrádban a Pride-ot. Kivételes, lévén évek óta nem járultak hozzá.
Idén egy nagyon szép kampány is kísérte az eseményt.



Nagyon szabad fordításomban:

"Mirjana Karanovićnak hívnak, és egy olyan országban szeretnék élni ahol, nem kell elrejteni azt hogy kinek ki tetszik/ki kit szeret. Fiúnak lány, lánynak fiú, fiúnak fiú vagy lánynak lány.
A szerelem nem titok, légy rá büszke."

Na jó de ki az a Mirjana Karanović??

Sokaknak ismerős lehet, gyakorlatilag Ő a jugoszláv filmgyártás utolsó és talán legnagyobb sztárja. Pályáját a Beogradi színművészeti után elsősorban a tvben kezdi, ahol gyorsan felfigyelnek rá, és 1980-ban megkapja első főszerepét a Petrija eskűvője című filmben, amivel mindjárt meg is nyeri a Pulai Filmfesztiválon (a jugó oszkár:) a legjobb színésznőnek járó szobrocskát. Tv filmek, játékok és sorozatok növelik népszerűségét, főleg Szerbiában. Aztán 1985-ben találkozik Kusturicával Sarajevoban.... Azóta majd minden Kusturica filmben jelen van (játszik, szinkronizál). Otthon emlékezhetünk rá a 'Papa szolgálati útra ment' vagy 'Underground' filmekből - illetve ezek sorozat változataiból.
Jugoszlávia szétesése után az egyetlen továbbra is elismert szinésznő a többi egykori tagországban, bár főleg otthon játszik színházban.
A 2000-es évek eleje hozza meg az újabb áttörést, 2003-ban játszik a 'Jagode u Supermarketu' (Jagoda a szupermarketben) című frenetikus sikerű filmben, amivel azonnal visszatér a "sztárság"-ba - legalábbis Kis-Jugoszlávia valamint Macedonia illetve a hercegovinai szerb területeken. Ugyanebben az évben a federáció szétesése óta először/elsőként játszik horvát filmben 'Svjedoci' (Szemtanúk) - háborús özvegyet..... a film óriási port kavar, elsősorban Karanovic szereplése. Ezt tetézi a következő években:
2004 'Zivot je cudo' (Az élet egy csoda) - Kusturica nemzetközi sikerű filmje, újra felhívja rá a figyelmet külföldön.
2005 'Go West' - horvát/bosnyák film két szerelmes srácról akik megpróbálnak elmenekülni a háború borzalmai elől, és valahogyan túlélni, szerelemben - nagyon nagy port kavar a film, elsősorban Szerbiában rendkívűl sokan támadják e miatt a film miatt - mindenesetre megerősíti pozicióját a Balkánon, valamint nenzetközileg is.
Aztán jön 2006 és egy fiatal szintén Sarajevói - milyen meglepő.... - rendezőnő, Jasmila Zbanic, aki mindjárt elsőfilmesként Arany Medvét nyer Berlinben a 'Grbavica'-ért (magyarul nagyon szép és találaló címmel: Szerelmem, Szarajevó volt látható) - Mirjanával a főszerepen (amit egyébként ingyen játszott el, úgy hogy majd fél évre Sarajevoba, a Grbavicára költözött) ami után gyakorlatilag hazaárulással vádolják otthon.
Karierje persze ezt sem sinyli meg, továbbra is az egyik legfoglalkoztatottabb szerb szinésznő, aki Miki Manojlovic és talán Branka Katic melett a legismertebb külföldön is.
Melegek iránti szimpátiáját erőssen kinyilvánította már a 'Go West'-ben. A fenti klipp nagy viszhangot váltott ki Szerbiában, főleg persze a jobb(ik) oldalon..... (mint ahogyan az egész sorozat - majd 20 spot készült a legismertebb szerb hírességekkel).

Fantastyczna...../Elképesztő....

Ilyen nincs is.....
Tudtam a dalról, valahonnan régről, de hogy tényleg létezzen.....

Késői főhajtás Cseh tamás előtt.....


Tak, na prawde nie istnieje.....
Juz słuszałem o tej piosence, kiedys dawno, ale zeby naprawde istniało....

Pózne pozegnanie Cseh Tamasa....

Krakkói vonat / Pociąg krakowski


Szöveg/Tekst:

Lám, az expressz pompás vidéken vágtat, robog velünk
Úgy mint régen, újra Krakkóba szól a vonatjegyünk
Habzó cseh sört iszunk az étkezőkocsiban
Nézz ki, a hajnali tájnak hangulata van
NDK fülbevalód szórja fényeit
Váltsunk át koronára hatvanöt zlotyit.

Pompás hajnalban fürge szerelvény vágtat, robog velünk
Osztrák öngyújtóm lángja fellobban, Krakkó felé megyünk
Szemedben tükröződik az étkezőkocsi
Sörfoltos abroszunkon hatvanöt zlotyi
Ablak üvegében látom régi arcomat
Plovdiv cigarettám végén fénylő parazsat.

Nézz ki hajnal van és a mezőkön sok-sok emlék kering
Ott áll Vanda és nézd csak Stefán is épp a kezével int
Gondolj a galambokra Krakkó főterén
Fénykép készül Forte filmre rajta Te meg én.
Tölts hát a poharamba és nézz rám megint
Lám csak, hát voltak nekünk szép élményeink.

Nyúlj át az abrosz fölött, lássam gyűrűdet
Azt a szemkápráztató követ
Tavaly előtt Dubrovnyikban vettem még Neked
Lám csak, hát voltak nekünk élményeink
Lám csak, azért voltak nekünk élményeink
Lám csak, azért voltak nekünk élményeink
Lám csak, azért voltak nekünk élményeink...

Po polsku:
Patrz, jak z nami pędzi ekspres przez te cudne tereny,
Jak dawno, bilety mamy znów do Krakowa
Pijemy czeskie piwo z pianką w Warsie
Widzisz, jaki poranny krajobraz ma nastrój
Twe NRD-owskie kolcziki rozrzucą swiatło
Wymieńmy 65 złotych na korony

Na tym rozkoszknym swicie skład z nami pędzi
Zaswieci ogniem moja austriacka zapałniczka, jedzemy do Krakowa
Widze Warsa w twoich oczu
Na obrusie plamionym piwem 65 złotych
na szkła okna widze dawny swój twarz
i zar na koncu mego papierosa Plovdiv

wyjrzyj jest swit i na polach wielu-wielu wspomnień tanczy walca
Tam stoi Wanda, i patrza Stefan własnie pomachał
Pamiętaj na gołebie na głównym placu Krakowa
Zdjęcia sie zrobia na filmie FORTE, na tym Ty i Ja
Wplej do mojej szkalnki i patrz na mnie znów
Widzisz jednak mielismy pięknie doznanie

Pokaz mi obrączki nad obrusem, widnieje
To oślepjającą kamienię
Przed lat kupiłem ci w Dubrowniku
Widzisz jednak mielismy pięknie przezycie
Widzisz jednak mielismy pięknie doznanie
Widzisz jednak mielismy pięknie doznanie
Widzisz jednak mielismy pięknie doznanie....

Mennyit nyom a trójai faló?

Köszönöm a vasárnap délutánt.... :))

Friday, September 18, 2009

Mástól.....

Ma a neten találtam.....
(itt)

....Tartozom egy vallomással – ..... - Szerelmes vagyok az ÉLETbe. Mind a millió színébe – mindegy, hogy rózsaszín, sárga, aranyló, vagy szürke, sötét és félelmetes. Ezt a gigantikus festményt mosolyogva, vagy éppen sírva, de mindig örömmel cipelem a hátamon, és nem félek beleugrani a közepébe, ahogy Mary Poppins a krétarajzba. Ez a blog erről szól: a színekről. Azoknak, akik nem hiszik el feltétel nélkül, ha egy napilap címoldalán azt olvassák, hogy „Kristóf szexelne a Tanárúr előtt”, hogy „Steiner örül Jacko halálának”, vagy hogy Steiner Kristóf pedofil, anyagyilkos, és ki tudja mi minden voltam és leszek még. A színeknek ugyanis vannak árnyalatai. És az élet – ellentétben az életet utánzó harsány, ego-központú tabloid világgal – legfőkébben ezekben a finom árnyalatokban zajlik.....

Nagyon igaz és nagyon szép szavak....
Köszönöm...
Kár, hogy egyre kevesebben gondolják így....

Tuesday, September 15, 2009

Filmy szt. 2.

Jakos tak sie złozyło.... :)

1.: Comme les autre (Tak jak inni...)
Gorąco polecam wszystkim homofobom, w kwestiach aborci i adopcji oraz dziecka, miłosci, kochanie sie i w ogóle relacjie międzyludzikie....
Bardzo ciepły i bardzo 'ludzki'.....
http://www.filmweb.pl/f458657/Baby+Love,2008


Otthon sajnos nem muttaták be....:(

2.:Prête-moi (Układ idealny)
Przefajna, zabawna, ciepła komedia romantyczna, o dojrzewaniu i tez o adopcji...
http://uklad.idealny.filmweb.pl/

Magyar trailer: (Igen, akarom?)

Monday, September 14, 2009

Zséda II.

I od razu inne piosenki - które z jakiegos powodów są znaczące w moim zyciu i od czasu do czasu wracam do nich.

Drugi hit - ulubiona piosenka:


Iść, muszę dalej

Z kazdym dniem
bardzej cię pragnałem
z kazdym słowem, czarowałeś.
Nigdy nikt nie był
wazniejszy jeszcze,
jak ty byłes.
Tak kochałes, cokowiek sie stało
nie zapomne juz
Ale....

...jakkolwiek prosisz,
muszę iść dalej.
Nie mysl, ze nie boli
wybór i tak za cięzki.
O nic nie proszę
jeśli na prawde sie skonczy
tylko, zebys dał mi nową szansę,
powiedz, ze: sie nie bój, jeszcze sie zobaczymy!

Milcząc patrzysz na mnie od minuty
mysle ze nie mozesz mi zatrzymac
Dlaczego własciwie nie bralismy
tego zycia lżej?
Dlaczego chciałes za wszelką cenę
zebym był inny?
Bo tak....

...jakkolwiek prosisz,
muszę iść dalej.
Nie mysl, ze nie boli
wybór i tak za cięzki.
O nic nie proszę
jeśli na prawde sie skonczy
tylko, zebys dał mi nową szansę,
powiedz, ze: sie nie bój, jeszcze sie zobaczymy!

I jeśli ulewa na mnie padnie
to tez moze serce moje sie lżeje
A słonca,
przynosi jeszcze sto cudów...
ale...

...jakkolwiek prosisz,
muszę iść dalej.
Nie mysl, ze nie boli
wybór i tak za cięzki.
O nic nie proszę
jeśli na prawde sie skonczy
tylko, zebys dał mi nową szansę,
powiedz, ze: sie nie bój, jeszcze sie zobaczymy!

Mów, ze: Się nie bój, jeszcze sie zobaczymy!


Ostatnia piosenka z pierwszej płyty - nieco wyjatkowa - m.i. z powodu długosci (tylko 1:55 min.), ale przepiekna....tak na dowidzenie.....


Good bye...

Snieg tylko pada,
to jest zima
i nigdy nie było innaczej.
a padający snieg
jak puchata kołdra
i to co ukryje: wszystko jedno dlaczego,
ale sie skonczył
wazny był przez krótki tylko czas
Jesli boli, to i tak powiedz,
koniec, to wszystko.

Bo Lato przychodzi
niebo, i horyzont sie pojawia
A jak miłosc minie
i bedzie na twym sercu,
nawet jesli juz nie widzac
jak ksiezyc w dzien
To z stanowczo powiedz,
jesli koniec: to wszystko.

Tylko to samo na okrągło
to własnie zycie
nigdy sie nie zmieni
Bo skonczą się
wszystkie jesiene, zimy
wiosny i lata.
To powiedz, ze nie boli
Good bye!

Zséda I.

Zséda - czyli Adrienn Zsédenyi, jedna z najlepszych i najbardzej popularnych piosenkarek węgierskich. W ostatnim czasie praktycznie jednyna, która potrafiła - i potrafi nadal - zostac na szczycie, ale nie podajac sie 'niskich lotów'.....
Piosenki na swój sposób nadal mozna uznac za 'kształcące' - przede wszystkim z powodu bogatego słownictwa, która sie pojawia w tekstach.
Osobiscie bardzo Ją lubie.

Kilka kawałków od niej: (postarałem znów pezwtłumaczyc tekst, mam nadzieje ze sie podoba...:)

Pierwszy hit, którym przebiła wszystkie mozliwe rekordy ostatnych dekad, piosenka nieco feministyczna.....;))

Gdzieś na mnie czeka pewien mężczyzna...

Gdzieś na mnie czeka pewien mężczyzna
wart wiecej niz sny
Nie Ty jestes ten, który mnie znajdzie
to co nie szukałes, juz zalezy do innego
Gdzieś na mnie czeka pewien mężczyzna
to co złamałeś, ulotnił juz
uwierze, ze nalezy mi lepszy niz Ty.

Było, bywało, ale juz koniec
Łatwo przychodził, łatwo poszedł, nie znalazł

Pamiętam, nie było dawno
jak padli na mnie fafroszki sny
które oczarowali mnie na lata
w tej dziwnej nocy.

Ale zdałem sobie sprawe,
wszystko co powiesz to tylko gry i bajki
piękne rano to nie wiecej
niz nowy rozdział.

Nie mógłbym powiedzic ładniej
uwierz mi, nie zasługujesz na mnie
I wiem ze bedzie taki, który naprawde bedzie.

Gdzieś na mnie czeka pewnien mężczyzna
wart wiecej niz sny....

Było, bywało, ale ....

Amok powoli sie podniósł,
i pojawił sie inny twarz,
tanie i chłdne serce,
którego maskujesz z usmiechem.

Wszystko co od ciebie dostałem,
to tylko kilka kłamstw
i w tej obdartej sny juz nie ma nic dobrego

Nie mógłbym powiedzic ładniej
uwierz mi, nie zasługujesz na mnie
I wiem ze bedzie taki, który naprawde bedzie.

Gdzieś na mnie czeka pewien mężczyzna
wart wiecej niz sny
Nie Ty jestes ten, który mnie znajdzie
to co nie szukałes, juz zalezy do innego
Gdzieś na mnie czeka pewien mężczyzna
to co złamałeś, ulotnił juz
uwierze, ze nalezy mi lepszy niz Ty.

Tuesday, September 08, 2009

Raczek & Szczygielski

Matko..... 17 lat....

Ogladajcie!!
Czesc I.


Czesc II.

Monday, September 07, 2009

Berek....

Ja najzwiczajniej na swiecie jestem uzalezniony od tej ksiazki....

2008 w grudniu odbyła sie premire sztuki teatralnej....

a terez przypadkiem - no dobra, nie tak przypadkiem....;)) znalazłem "trailer"...

Friday, September 04, 2009

Wspólne/Közös

Piosenki polskie z Eurowizji sa rzadkimi przypadkami, kiedy wielu waznych w moim zyciu rzeczy sie kumuluja.... owszem, nie wszystkie lubie, ale jest kilku dobrych...;)

Oto, wszystkie, zebyscie wiedzeli....;))


A tak dokładniej jednego chciałbym tu przytoczyc....

No, cóz... :))

(nie chciałbym nic dodac ani ujac z produkcji, Piasek to Piasek - ale głos bardzo lubie)

2 long

(How long will I wait for you?)
(How long will you wait for me?)

If you don't get too close, you won't see the joke
Maybe everything looks so cool, maybe I'm just foolin'
When I'm almost out the door, you're still smilin' so
Hey, I am thinking just the same, better if you think again

I've been a faker, yeah, someone who didn't care
And I would never want to be with someone like me
But maybe one more night could make us feel all right
What difference does it make? Tell me

(How long will I wait for you?) Too long for you
(How long will you wait for me?) Oh... too long for me
(How long is too long, yeah?) Too long, yeah
We've been wastin' so much time
Life's too short – it would be a crime

So who's behind the mask? Oh... you don't have to ask
I'll tell you all there is about me, my cards are on the table
And I have really learnt to hide these feelings deep inside
I know the honesty within is nothing when you're cryin'

I've been a faker, yeah, someone who didn't care
And I would never want to be with someone like me
(Be with someone like me)
But maybe one more night could make us feel all right
What difference does it make? Tell me

(How long will I wait for you?) Too long for you
(How long will you wait for me?) Oh... too long for me
(How long is too long, yeah?) Too long, yeah
We've been wastin' so much time
Life's too short – it would be a crime

(How long will I wait for you?)
(How long will you wait for me?)

(How long will I wait for you?) Too long for you
(How long will you wait for me?) Oh yeah, too long for me
(How long is too long, yeah?) Too long, yeah
We've been wastin' so much time
Life's too short, it would be a crime

Przez bardzo długi czas nie wiedzałem ze istnieje wogóle ta piosenka po polsku.... a tu prosze, istnieje, text jeszcze bardzej mi sie podoba:
(apropo, czy ktos to posiada w mp3???, bo praktycznie niedostepna jest, ani na wrzucie ani na youtube....:((( bardzo bym był wdziecny!! :)

Z kimś takim


(Długo za długo gdzieś)
(Za długo szukamy się)


Patrz, niby wszystko jest w porządku niby, lecz
W powietrzu wisi coś i przyznaj, chyba zdradą pachnie
Wchodzę i już wiem dziwnie uśmiechasz się
Hej... nie myśl o mnie więcej tego, raczej ci nie radzę


Oszustem jestem, wiesz i gwarantuję, że
Nie chciałabyś na dłużej wiązać się z kimś takim
Na krótko, oto jest, pytanie, czemu nie
Oszukać nie miałbym cię szansy


(Długo za długo gdzieś) Za długo gdzieś
(Za długo szukamy się) Mmm... szukamy się
(Długo za długo więc) Za długo więc
Tracimy tyle czasu, że
Nie mamy więcej, reszta krótka jest


Inaczej mówiąc, gdzieś, przed nami widzę cel
Dlatego powiem wszystko o mnie, pierwszy odkryję karty
Nie lubię za to mnie, o nie, i głowę daję, że
Uczciwość moja, tu istotna, byłaby niczym dla nich


Oszustem jestem, lecz choć gwarantuję, że
Nie chciałabyś na dłużej wiązać się z kimś takim
(Wiązać się z kimś takim)
Na krótko, oto jest, pytanie, czemu nie
Oszukać nie miałbym cię szansy


(Długo za długo gdzieś) Za długo gdzieś
(Za długo szukamy się) Mmm... szukamy się
(Długo za długo więc) Za długo więc
Tracimy tyle czasu, że
Nie mamy więcej, reszta krótka jest


(Długo za długo gdzieś)
(Za długo szukamy się)


(Długo za długo gdzieś) Za długo gdzieś
(Za długo szukamy się) Szukamy się
(Długo za długo więc) Za długo więc
Tracimy tyle czasu, że
Nie mamy więcej, reszta krótka jest