Friday, November 13, 2009

Nigdy nie mów!

Musze przyznac ze spodziewałem czegos zupełnie innego.
A tu, kwestie rodzaju: samotna matka, aborcja i skutki, karriera, dziecko, adopcja, in vitro....cała gama tematów 'delikatnych'..... i jeszcze dwa (2!!) razy pokazali w premier planie biust Dereszowskiej.....
A Wieczorkowski mało było widacz.....;(

ale i optymistycznie...

Szczegóły tu!


Na pocieszenie oczu:A tak wygladał wczoraj......

I tyle był go wydacz...... sumie tez niezle.... ;))

Tu z Brodzikowa.... młodo...;)

i na pocieszenie ducha:

Ania Dabrowska - Nigdy nie mów nigdy
Nie pyta czy masz na nią czas,
nagle staje w twoich drzwiach
Ukryć się przed nią nie umiesz,
znika przy niej cały strach
Choć kiedyś skończy się i tak,
dziś nie chcesz widzieć nic więcej
Bronie się, ciągle mówię nie, to nie dla mnie,
niech wszystko będzie tak jak dawniej
Zostaw mnie, odejdź tam gdzie chcesz
Niech na zawsze wszystko będzie tak jak dawniej

Chcę zapamiętać cię tak jak dobry sen,
dzisiaj proszę nie budź mnie
Teraz gdy jesteś tu, wiem jakich użyć słów,
nigdy nie mów nigdy już

Umknęło mi zbyt wiele dni,
byłam pewna że ta historia nie jest o mnie
Dzisiaj wiem, w tym złudzeniu tkwię od zawsze,
napraw wszystko jeśli umiesz

Chcę zapamiętać cię tak jak dobry sen,
dzisiaj proszę nie budź mnie
Teraz gdy jesteś tu, wiem jakich użyć słów,
nigdy nie mów nigdy już

Thursday, November 12, 2009

Igen.....

Ojj, tak... TO musze...;)



Dziekujemy, P.! :)

Covers...

Ostatnio napotkałen non-stop na rózne 'kavery' z róznich krajów....
Miłego słuchania! :)

Mostanéában egy csomo 'koversz'-t hallgatok...

Persze legtöbbször nagysikerű filmzenék:
Naturalnie, najczesciej filmowe przeboje:

Love Sory - Film amit soha nem felejtünk - Film, którego na zawsze pamietamy:
"Where do I begin..."

Original:

Shirley Bassey - 1970

Franciául - po francusku:

Mireille Mathieu (taknaprawde bardzo podobne do Un a vie d'amour Aznavoura i do Parasole z Cherbourgu - ale o tym osobno, kiedys...>)

unikat: románul - po rumunksu:

Aurelian Andreescu - 1975

...and my Rick...;)

Rick Asthley - 2005 (the best...:)


Örökzöldek - 'Save the last dance for me'

Original:

The Drifters

Talán a legismertebb feldolgozás:

Michale Bublé (LIVE!>)

Crazyy.... :))

Severina - 2008 (wowowww..:)

Melyik tetszik?? :)
Która wolisz?? :)

Update!

mam czas do poniedzałku....

Hétfőig még van idő....

Egyetem....

November 15-ig kell leadni az indexeket, ez a végső dátum.
Vasárnapra esik.....

Ostateczny termin składania indexów to 15. listopada.
Dzien ten, jest niedzielą....

Dzisaj ide do sekretariatu.

Sunday, November 08, 2009

BiS....

Testvérek.... (Bothers and Sisters)
Az új sorozatom.....
Vagy bőgök vagy röhögök....
Tök jó....
:)

"Nem, élvezem azt ha mindent összetörnek! Ez emlékeztet arra hogy ne kötődjek a tárgyakhoz." (BiS, 1/06, Nora (Sally Field)

"- Néha olyan fájdalmas emélkezni....
- Nem, felejteni fájdalmasabb...." (BiS, 1/08)

"- Látod ez a vallás! Egyesíti az idealizmusod a materializmusodal!" (BiS, 1/09, Nora)

"Itt legalább ordibálnak. De ez az igazság, és az igazság szabaddá tesz..." (BiS, 2/10, Isaac, (Danny Glover)

Sunday, November 01, 2009

Zé....

Bez kommentarza, tylko mysli....

"" - Az egészben az a furcsa - gondolkozott 'berek' képeit nézegetve - hogy szinte éppen csak érintettük egymás életét. Az a pár óra a mit együtt töltöttünk...
S most ismét ez a 'dzsini' footprint. Hm.
- Hisz nekem is oly sokszor eszembe jut! Jeleztem is neki.
Szerelem? -tette fel magának a botor kérdést. S mikor az első neuron rezdült, hogy ez megfogalmazódjon agyának idegpályáin, már tudta is a választ: nem. A vágy, hogy szeressék, s ő is szerethessen. Ez az amit érez. S mikor egy emberrel jól esik foglalkozni, mikor eszünkbe jut, hogy vaj'h most merre és mit csinál...
- Megint elkalandozok! - állította hűvös lemondással magát.
- Krakkó. Pfff. Pokol messze van...

Nincs tépelődés, útkeresés, megoldáshalmazok racionálissá bogozása. Csendes elfogadás van. Nehéz, lassan mozgó, szürke, őszi köd. Kint is, bent is.

- Tulajdonképpen szeretem az őszt. S a ködöt is. - mosolygott magán, hogy a kilátástalan helyzetekben is megtalálja a szépséget.
- A nap mindig kisüt.- s ez úgy tűnt szép gondolat egy röpke és furcsa I-zenet (e-mail) lezárására. Még játszott egyet a fényképeken pajkos gondolataival, s kitette az utolsó pontot."


...nos, most e fenti egyperces szaladt ki belőlem feléd...neked...

Zé"

Ezt hallgattam közben:

Weekend....

Az a bizonyos lengyel arany osz.... Felhotlen eg es óaranyban jatszó fak....
Alig a varosban, mindenki a temetokbe tarto villanzosokon.
Emlekezesunk viragjaival, nyujtok egy mecsest.

I własnie ta złota Polska jesen.... Bezchmurne niebo i złotawe lisci...
Nikt w miescie, wszysci na tramwajach cmentarzowych.
Z kwiatami naszych wspomnien, zapalam nicza.

Thursday, October 29, 2009

A nagy kérdés?!

Inda! megtanítasz pókerezni?!

Tuesday, October 27, 2009

Mindekni: IGEN!


Wszysci na tak! -
Związki partnerskie dla par jednopłciowych

Mindenki: IGEN! - Egynemű párok regisztrált élettári kapcsolata

<--- Tu, obok klikac i podpisac! Dziekuje... (9963 - to ja...;)

Coming out in Poland

Wszysci prosze ogladac!
Mindenki nézze meg!



Monday, October 26, 2009

Miracle....

Att alska dig....
2005, MelodiFest.

Sokat jelent....
És most angolul!! :)
Persze hogy neked P.



Sonja Aldén:

PKR.... razy X.

Hahh.... i znowuz....
Temat bumerang...

(Inda! Licze na ciebie!! :))

Tym razem:

Dereszowska, - boski! - Wieczorkowski )który nie sypia z facetami:(, i reszta:

Nigdy nie mów nigdy


A Boska Ania tez wróci...;))


Czyli Sohase mond....

Had idézzem a SZINÉSZNŐT:

Różowo...

Úgy tűnik SZÍNEZŐDÖM itt is... :)

Köszönöm.

Én is....

Zolivagyok:

http://zolivagyok.blog.hu/2008/07/04/tota_w_is_a_kamionon_riszal

És mélyen egyetértek.

ui.: kis színes
"Még jó hogy buzi" - naugye.... ;)

Wednesday, October 21, 2009

Cytat dnia od Jadzi..... :)

"No, słuchaj; Jak sie miescie na 139 rano i w nocy, to ja juz wszedzie sie miescie!!! "

Love you, girl! :)

Tuesday, October 20, 2009

Megjöttem....

No i se' wróciłem....

wrazenie pózniej :)

Sunday, October 04, 2009

"Niczego nie załuje, tylko wszystko wspominam..."

"Semmit sem sajnálok, csak emlékezem...."

Patrzydła....

No, mo porozmawiałem z taka Pania z przedzialu, Ona uzywała okreslenie na takie filmy ktore nawet przyjemnie sie oglada, ale filmy te nie pozostaijaja nic po sobie w człowieku - moim zdanie bardzo trafne okreslenie.
Zreszta Pani Jagoda (sic!!) ma syna ktory własnie sie kształtuje na operatora, a ma meza austriaka ktory jest operatorem, wiec siedzi w filmach.....ojj, tak pasunujaca rozmowe juz bardzo dawno sie odbyłem ze nieznana osoba.
Wymienilismy kontakty, mam nadzieje ze faktycznie bedziemy sie trzymac tych kontaktow - była by to od bardzo długiego czasu pierwsza osoba ktorego poznałem w pociagu, mimo moich licznych jazdow pociagami.
I własnie pod takim znakiem mineło ta owa 5 rocznica..... duzo refleksi i tym wiecej wspomnien....
Ale moge powiedzic, i bardzo sie ciesze z tego, ze:
(jak do tej pory) "Niczego nie załuje, ale wszystko pamietam..." z tych 5 lat....

Podroz....

I wyjechałem z Opola, juz w Katowicach szlag, bo miał pociag 20 min. opoznienie - ktore pozniej przez pracownikow PKP, został wysmiewany kiedy zapytałem o to - no ba, muszałe zdazic na pociag w Czechach - a dodatku do tego bardzo chamski sposob: "No, to chyba Pan nie usłuszał dobrze, bo opoznienie ma ten pociag ktora jedzie DO Warszawy, a nie my...."
Bardzo fajny prezent od zepołu PKP na 5 rocznice bytu w Polsce....

Opole....

ojj, i byem, w koncu....>)

Bardzo sie ciesze ze nam sie udało, chocby ten bardzo krotki pobyt zorganizowac, ludzie nadal fantastyczny, bardzo fajne impreza była Ola ma całkiem fajnych braci...;))

Opole same, tez bardzo mi sie podobała, oczywiscie mniejszy od Krakowa, ale mysle ze to wyjdze tylko na dobre, poniewaz nie ma przetłoku tego wszystkiego, co nam otoczy w Starym miescie w Kraku, a poza tym, wszystko, dosłownie wszytko jest wyremontowane, podswietlone, a wydok od strony Kanału, jest wrecz majestatyczne, nie udał mi sie zobaczyc Amfiteatr - tzn. pozostałosci (poniewaz jest w przebudowie), ale bede jeszcze w Opolu!!! :)))

Thursday, October 01, 2009

Szabadtéri....

Nie ma określen po polsku praktycznie, który by oddał poprawnie znaczenie tego słowa...
Chodzi o to ze u mnie w miescie - Szeged - jest taki teatr letni pod gołym niebem, gdzie odbiwają sie spektakle. Najcudniejsze zreszta....:)

Zawsze z Mama chodzimy, ostatnio Ola tez załapała na to:
Taniec miłosci - Ballet Bejart (SWI) - przefantastyczne było, a oto koncówka:


To są fragmenty z jednego, przed 2 lat - operetki, której jest bardzo znana równiez w Polsce - Csárdáskirálynő (Ksiezniczka Czardasa):









Előkészületek....

Ma végre kaptam fizut..... :))
Ugyhogy meg tudom kezdeni az előkészületeket a kis kirándulásomra....;))
Ajándékok, csoki, cukor mézeskalács....:)

Nem leszek net nélkül, mert végre ki tudtam zsarolni - igaz csak az utazásra - egy laptopot a cégtől, ugyhogy mobil is leszek, ez persze azt is jelenti majd hogy nem lesz kimaradás itt sem - csak hogy megnyugtassak egyeseket....;))

Program:
Október 4-20:
4. Opole - Dunajská streda
5. Vásárosnamény
6. Békéscsaba
7. Budapest/Biatorbágy
8. Szombathely
9. Dunaújváros

10-11. Otthon, Szeged

12. Tapolca
13. Tapolca
14. Otthon, munka
15. Bécs
16. Bécs
17. Bécs
18. Bécs
19. Bécs
20. Vissza Krakkóba

Ugyhogy lesz miről írnom! :)

Monday, September 28, 2009

Lietuva.....

Hmm...
dziwnie.....kto mówi i po polsku i po wegiersku na Litwie?

tylko jestem strasznie ciekaw.......

Wiec jak mozesz to odezwij sie! :)))

Ki beszél Litvániában magyarul és lengyelül is??

csak kíváncsi vagyok.... :)

Ha tudsz.... szólj rám! :))

Destination: Magyar örül(et)...

Óóó.... és több helyszinen!! :)

magyarán, megyek haza....
elsősorban dolgozni, másodsorban élvezni egy kicsit az Őszt otthon - reméljük jó idő lesz.... (mondjuk nem nagyon van más választása...:) -, ezenkívűl barátokkal (és hát valljuk meg...szeretőkkel... ;) találkozni.... :)

So, bedzie farwell till október 20.
...hahh...

várom.

Friday, September 25, 2009

Boski Bosak.... :p

Marcin Bosak




czyli isteni....... ha már az előző postban a félistenről beszéltem akkor legyen hát itt Ő! :)
Fogalmam sincs miért, de egyszerűen ez az a Pasi....
(erősítendő tovább a blog 'branzowy' - 'szakmabéli' voltát...;))

PKR.... aka kalapok

hahh... tényleg jó az a kalap... :))

No i "sie odbylismy" seans......

(Patrz: tu)
Film całkiem, całkiem....choc az tak nie porwał, ale piekne rzeczy, Madeira, Doroczynski półbóg....ale innych ciach nie było....
I musze przyznac ze całkiem odwazne sceny sa.....ale ładne krecone....
polecam ogólnie, choc moze nie za 19 zeta.

Doroczynski alias 'półbóg'......:)
I potem jeszcze gadalismy.....
strasznie fajne....

i tak potwoerziło kolejnim razem ze Kraków=jedna mała wieś.....
mamy chyba nawet wpólnego znajomego...
:DD

Wednesday, September 23, 2009

Goodbye.....

Viszlát Drága Jagodám, do widzenia........


Demjén Ferenc - Viszlát tegnapok...


Gloria Gaynor - Never can say goodbye

To jest dopiero chorobliwy.......

Dziekujemy Oli za dobranockę! :))

Za górami, za lasami, czyli… LISTA PODEJRZANYCH:

Tinky Winky - wykryto, potwierdzono, to gej.

Kubuś Puchatek - myśli tylko o sobie i konsumpcji miodu. W wersji angielskiej nazywa się Winnie. Ma samych przyjaciół facetów, z czego jeden jest na pewno gejem (Prosiaczek), drugi prowadzi rozwiązły tryb życia (Tygrysek), a trzeci jest transwestytą (Pan Sowa). Jedyna kobieta w tym towarzystwie to samotna matka (kto jest ojcem?) - co się stało z tradycyjnym modelem rodziny? Jedynym plusem tej "bajki" jest szczerość. Pozostali bohaterowie - Królik i Osioł - to ofiary homoseksualnego życia. Pierwszy cierpi na histerię, drugi na depresję.

Wg wiarygodnych źródeł (okolice SCOOBY-DOO polskiego wywiadu i kontrwywiadu - Pan Minister Maciarewicz) okazało się, że Kubuś Puchatek był agentem GRU, NKWD itp. i jego kryptonim to nie Kubuś Puchatek ale KAPUŚ PARCHATEK!

Miś Uszatek i koledzy - Króliczek z Misia Uszatka nosi damskie ciuszki. Polecamy odcinek "Później" z 1979, w którym ma na sobie czerwony lateksowy płaszczyk i getry w groszki. Ponadto, wszystkie zwierzątka w Uszatku mówią męskim głosem, ergo wniosek jasny - wszystko transwestyci i/lub drag queens. Last but not least - żaden heteroseksualnych mężczyzna nie jeździ na wrotkach. Wolimy też nie wiedzieć skąd się wzięło to "klapnięte uszko".

Koralgol (też miś) - ciągle płacze, boi się, unika odpowiedzialności - typowe oznaki homoseksualizmu. Poza tym wygląda jak kowboj z teledysku gejowskiego zespołu Village People. Nie ma koleżanek. Jego kumple lubią się przebierać. Koralgol ciągle jeździ po świecie - seksturystyka?

Bolek i Lolek - Tola to przykrywka.

Smurfy - wioska smurfów to przykład gejowsko-socjalistycznej komuny - tzw. homotopii. Prawie sami mężczyźni, gospodarka centralnie planowana. Poza tym obrazki mówią same za siebie.


Kot Filemon - związek dwóch kotów, między którymi jest bardzo duża różnica wieku. Wnioski nasuwają się same. Kot Bonifacy to prawdopodobnie transwestyta - ma podejrzanie kobiecy głos.

Budowniczy Bob - na niego jeszcze nic mamy. Ale szukamy. Nosi taki sam kask jak jeden z członków Village People.

Żwirek i Muchomorek - szukamy więcej danych, choć są uzasadnione podejrzenia, że to narkomani: cały czas w piżamach i biali jak ściana.

Krecik - nie dość, że krypto-homoseksualista (żyje w podziemiu i podkopuje fundamenty heteroseksualnego społeczeństwa), to jeszcze czarny.

ATOMÓWKI - mieszkają razem, nie mają chłopaków, walczące feministki to jak wiadomo na 100% lesbijki.

Bohater "zaczarowanego ołówka"- ciągle sam, nie ma dziewczyny no i mieszka z dziadkiem. a kto wie, że to rzeczywiście jego dziadek? może to pedofil? a władza mówi, gej = pedofil, władzy trzeba słuchać...

U Muminków szczególnie podejrzany jest Ryjek - zawsze łazi za Muminkiem. I wydaje się, że Paszczak liczy na to, że z żalu (bo starszy pan to przecież jest) ktoś się nim.. hmmmm.. zaopiekuje;-)

JEDYNI SPRAWIEDLIWI:

Rumcajs - ma brodę, ma fuzję, ma rodzinę i zwalcza układ - Księcia i Księżną. Zabiera bogatym i daje biednym. Nie ma kolegów.

Morał z powyższych bajek:

PiS pozdrawiamy i sugerujemy zmianę lekarza, bo ten oszukuje.

Monday, September 21, 2009

Povorke ponosa....

Azaz, a büszkeség menete. Ezen a néven rendezték meg tegnap Belgrádban a Pride-ot. Kivételes, lévén évek óta nem járultak hozzá.
Idén egy nagyon szép kampány is kísérte az eseményt.



Nagyon szabad fordításomban:

"Mirjana Karanovićnak hívnak, és egy olyan országban szeretnék élni ahol, nem kell elrejteni azt hogy kinek ki tetszik/ki kit szeret. Fiúnak lány, lánynak fiú, fiúnak fiú vagy lánynak lány.
A szerelem nem titok, légy rá büszke."

Na jó de ki az a Mirjana Karanović??

Sokaknak ismerős lehet, gyakorlatilag Ő a jugoszláv filmgyártás utolsó és talán legnagyobb sztárja. Pályáját a Beogradi színművészeti után elsősorban a tvben kezdi, ahol gyorsan felfigyelnek rá, és 1980-ban megkapja első főszerepét a Petrija eskűvője című filmben, amivel mindjárt meg is nyeri a Pulai Filmfesztiválon (a jugó oszkár:) a legjobb színésznőnek járó szobrocskát. Tv filmek, játékok és sorozatok növelik népszerűségét, főleg Szerbiában. Aztán 1985-ben találkozik Kusturicával Sarajevoban.... Azóta majd minden Kusturica filmben jelen van (játszik, szinkronizál). Otthon emlékezhetünk rá a 'Papa szolgálati útra ment' vagy 'Underground' filmekből - illetve ezek sorozat változataiból.
Jugoszlávia szétesése után az egyetlen továbbra is elismert szinésznő a többi egykori tagországban, bár főleg otthon játszik színházban.
A 2000-es évek eleje hozza meg az újabb áttörést, 2003-ban játszik a 'Jagode u Supermarketu' (Jagoda a szupermarketben) című frenetikus sikerű filmben, amivel azonnal visszatér a "sztárság"-ba - legalábbis Kis-Jugoszlávia valamint Macedonia illetve a hercegovinai szerb területeken. Ugyanebben az évben a federáció szétesése óta először/elsőként játszik horvát filmben 'Svjedoci' (Szemtanúk) - háborús özvegyet..... a film óriási port kavar, elsősorban Karanovic szereplése. Ezt tetézi a következő években:
2004 'Zivot je cudo' (Az élet egy csoda) - Kusturica nemzetközi sikerű filmje, újra felhívja rá a figyelmet külföldön.
2005 'Go West' - horvát/bosnyák film két szerelmes srácról akik megpróbálnak elmenekülni a háború borzalmai elől, és valahogyan túlélni, szerelemben - nagyon nagy port kavar a film, elsősorban Szerbiában rendkívűl sokan támadják e miatt a film miatt - mindenesetre megerősíti pozicióját a Balkánon, valamint nenzetközileg is.
Aztán jön 2006 és egy fiatal szintén Sarajevói - milyen meglepő.... - rendezőnő, Jasmila Zbanic, aki mindjárt elsőfilmesként Arany Medvét nyer Berlinben a 'Grbavica'-ért (magyarul nagyon szép és találaló címmel: Szerelmem, Szarajevó volt látható) - Mirjanával a főszerepen (amit egyébként ingyen játszott el, úgy hogy majd fél évre Sarajevoba, a Grbavicára költözött) ami után gyakorlatilag hazaárulással vádolják otthon.
Karierje persze ezt sem sinyli meg, továbbra is az egyik legfoglalkoztatottabb szerb szinésznő, aki Miki Manojlovic és talán Branka Katic melett a legismertebb külföldön is.
Melegek iránti szimpátiáját erőssen kinyilvánította már a 'Go West'-ben. A fenti klipp nagy viszhangot váltott ki Szerbiában, főleg persze a jobb(ik) oldalon..... (mint ahogyan az egész sorozat - majd 20 spot készült a legismertebb szerb hírességekkel).

Fantastyczna...../Elképesztő....

Ilyen nincs is.....
Tudtam a dalról, valahonnan régről, de hogy tényleg létezzen.....

Késői főhajtás Cseh tamás előtt.....


Tak, na prawde nie istnieje.....
Juz słuszałem o tej piosence, kiedys dawno, ale zeby naprawde istniało....

Pózne pozegnanie Cseh Tamasa....

Krakkói vonat / Pociąg krakowski


Szöveg/Tekst:

Lám, az expressz pompás vidéken vágtat, robog velünk
Úgy mint régen, újra Krakkóba szól a vonatjegyünk
Habzó cseh sört iszunk az étkezőkocsiban
Nézz ki, a hajnali tájnak hangulata van
NDK fülbevalód szórja fényeit
Váltsunk át koronára hatvanöt zlotyit.

Pompás hajnalban fürge szerelvény vágtat, robog velünk
Osztrák öngyújtóm lángja fellobban, Krakkó felé megyünk
Szemedben tükröződik az étkezőkocsi
Sörfoltos abroszunkon hatvanöt zlotyi
Ablak üvegében látom régi arcomat
Plovdiv cigarettám végén fénylő parazsat.

Nézz ki hajnal van és a mezőkön sok-sok emlék kering
Ott áll Vanda és nézd csak Stefán is épp a kezével int
Gondolj a galambokra Krakkó főterén
Fénykép készül Forte filmre rajta Te meg én.
Tölts hát a poharamba és nézz rám megint
Lám csak, hát voltak nekünk szép élményeink.

Nyúlj át az abrosz fölött, lássam gyűrűdet
Azt a szemkápráztató követ
Tavaly előtt Dubrovnyikban vettem még Neked
Lám csak, hát voltak nekünk élményeink
Lám csak, azért voltak nekünk élményeink
Lám csak, azért voltak nekünk élményeink
Lám csak, azért voltak nekünk élményeink...

Po polsku:
Patrz, jak z nami pędzi ekspres przez te cudne tereny,
Jak dawno, bilety mamy znów do Krakowa
Pijemy czeskie piwo z pianką w Warsie
Widzisz, jaki poranny krajobraz ma nastrój
Twe NRD-owskie kolcziki rozrzucą swiatło
Wymieńmy 65 złotych na korony

Na tym rozkoszknym swicie skład z nami pędzi
Zaswieci ogniem moja austriacka zapałniczka, jedzemy do Krakowa
Widze Warsa w twoich oczu
Na obrusie plamionym piwem 65 złotych
na szkła okna widze dawny swój twarz
i zar na koncu mego papierosa Plovdiv

wyjrzyj jest swit i na polach wielu-wielu wspomnień tanczy walca
Tam stoi Wanda, i patrza Stefan własnie pomachał
Pamiętaj na gołebie na głównym placu Krakowa
Zdjęcia sie zrobia na filmie FORTE, na tym Ty i Ja
Wplej do mojej szkalnki i patrz na mnie znów
Widzisz jednak mielismy pięknie doznanie

Pokaz mi obrączki nad obrusem, widnieje
To oślepjającą kamienię
Przed lat kupiłem ci w Dubrowniku
Widzisz jednak mielismy pięknie przezycie
Widzisz jednak mielismy pięknie doznanie
Widzisz jednak mielismy pięknie doznanie
Widzisz jednak mielismy pięknie doznanie....

Mennyit nyom a trójai faló?

Köszönöm a vasárnap délutánt.... :))

Friday, September 18, 2009

Mástól.....

Ma a neten találtam.....
(itt)

....Tartozom egy vallomással – ..... - Szerelmes vagyok az ÉLETbe. Mind a millió színébe – mindegy, hogy rózsaszín, sárga, aranyló, vagy szürke, sötét és félelmetes. Ezt a gigantikus festményt mosolyogva, vagy éppen sírva, de mindig örömmel cipelem a hátamon, és nem félek beleugrani a közepébe, ahogy Mary Poppins a krétarajzba. Ez a blog erről szól: a színekről. Azoknak, akik nem hiszik el feltétel nélkül, ha egy napilap címoldalán azt olvassák, hogy „Kristóf szexelne a Tanárúr előtt”, hogy „Steiner örül Jacko halálának”, vagy hogy Steiner Kristóf pedofil, anyagyilkos, és ki tudja mi minden voltam és leszek még. A színeknek ugyanis vannak árnyalatai. És az élet – ellentétben az életet utánzó harsány, ego-központú tabloid világgal – legfőkébben ezekben a finom árnyalatokban zajlik.....

Nagyon igaz és nagyon szép szavak....
Köszönöm...
Kár, hogy egyre kevesebben gondolják így....

Tuesday, September 15, 2009

Filmy szt. 2.

Jakos tak sie złozyło.... :)

1.: Comme les autre (Tak jak inni...)
Gorąco polecam wszystkim homofobom, w kwestiach aborci i adopcji oraz dziecka, miłosci, kochanie sie i w ogóle relacjie międzyludzikie....
Bardzo ciepły i bardzo 'ludzki'.....
http://www.filmweb.pl/f458657/Baby+Love,2008


Otthon sajnos nem muttaták be....:(

2.:Prête-moi (Układ idealny)
Przefajna, zabawna, ciepła komedia romantyczna, o dojrzewaniu i tez o adopcji...
http://uklad.idealny.filmweb.pl/

Magyar trailer: (Igen, akarom?)

Monday, September 14, 2009

Zséda II.

I od razu inne piosenki - które z jakiegos powodów są znaczące w moim zyciu i od czasu do czasu wracam do nich.

Drugi hit - ulubiona piosenka:


Iść, muszę dalej

Z kazdym dniem
bardzej cię pragnałem
z kazdym słowem, czarowałeś.
Nigdy nikt nie był
wazniejszy jeszcze,
jak ty byłes.
Tak kochałes, cokowiek sie stało
nie zapomne juz
Ale....

...jakkolwiek prosisz,
muszę iść dalej.
Nie mysl, ze nie boli
wybór i tak za cięzki.
O nic nie proszę
jeśli na prawde sie skonczy
tylko, zebys dał mi nową szansę,
powiedz, ze: sie nie bój, jeszcze sie zobaczymy!

Milcząc patrzysz na mnie od minuty
mysle ze nie mozesz mi zatrzymac
Dlaczego własciwie nie bralismy
tego zycia lżej?
Dlaczego chciałes za wszelką cenę
zebym był inny?
Bo tak....

...jakkolwiek prosisz,
muszę iść dalej.
Nie mysl, ze nie boli
wybór i tak za cięzki.
O nic nie proszę
jeśli na prawde sie skonczy
tylko, zebys dał mi nową szansę,
powiedz, ze: sie nie bój, jeszcze sie zobaczymy!

I jeśli ulewa na mnie padnie
to tez moze serce moje sie lżeje
A słonca,
przynosi jeszcze sto cudów...
ale...

...jakkolwiek prosisz,
muszę iść dalej.
Nie mysl, ze nie boli
wybór i tak za cięzki.
O nic nie proszę
jeśli na prawde sie skonczy
tylko, zebys dał mi nową szansę,
powiedz, ze: sie nie bój, jeszcze sie zobaczymy!

Mów, ze: Się nie bój, jeszcze sie zobaczymy!


Ostatnia piosenka z pierwszej płyty - nieco wyjatkowa - m.i. z powodu długosci (tylko 1:55 min.), ale przepiekna....tak na dowidzenie.....


Good bye...

Snieg tylko pada,
to jest zima
i nigdy nie było innaczej.
a padający snieg
jak puchata kołdra
i to co ukryje: wszystko jedno dlaczego,
ale sie skonczył
wazny był przez krótki tylko czas
Jesli boli, to i tak powiedz,
koniec, to wszystko.

Bo Lato przychodzi
niebo, i horyzont sie pojawia
A jak miłosc minie
i bedzie na twym sercu,
nawet jesli juz nie widzac
jak ksiezyc w dzien
To z stanowczo powiedz,
jesli koniec: to wszystko.

Tylko to samo na okrągło
to własnie zycie
nigdy sie nie zmieni
Bo skonczą się
wszystkie jesiene, zimy
wiosny i lata.
To powiedz, ze nie boli
Good bye!

Zséda I.

Zséda - czyli Adrienn Zsédenyi, jedna z najlepszych i najbardzej popularnych piosenkarek węgierskich. W ostatnim czasie praktycznie jednyna, która potrafiła - i potrafi nadal - zostac na szczycie, ale nie podajac sie 'niskich lotów'.....
Piosenki na swój sposób nadal mozna uznac za 'kształcące' - przede wszystkim z powodu bogatego słownictwa, która sie pojawia w tekstach.
Osobiscie bardzo Ją lubie.

Kilka kawałków od niej: (postarałem znów pezwtłumaczyc tekst, mam nadzieje ze sie podoba...:)

Pierwszy hit, którym przebiła wszystkie mozliwe rekordy ostatnych dekad, piosenka nieco feministyczna.....;))

Gdzieś na mnie czeka pewien mężczyzna...

Gdzieś na mnie czeka pewien mężczyzna
wart wiecej niz sny
Nie Ty jestes ten, który mnie znajdzie
to co nie szukałes, juz zalezy do innego
Gdzieś na mnie czeka pewien mężczyzna
to co złamałeś, ulotnił juz
uwierze, ze nalezy mi lepszy niz Ty.

Było, bywało, ale juz koniec
Łatwo przychodził, łatwo poszedł, nie znalazł

Pamiętam, nie było dawno
jak padli na mnie fafroszki sny
które oczarowali mnie na lata
w tej dziwnej nocy.

Ale zdałem sobie sprawe,
wszystko co powiesz to tylko gry i bajki
piękne rano to nie wiecej
niz nowy rozdział.

Nie mógłbym powiedzic ładniej
uwierz mi, nie zasługujesz na mnie
I wiem ze bedzie taki, który naprawde bedzie.

Gdzieś na mnie czeka pewnien mężczyzna
wart wiecej niz sny....

Było, bywało, ale ....

Amok powoli sie podniósł,
i pojawił sie inny twarz,
tanie i chłdne serce,
którego maskujesz z usmiechem.

Wszystko co od ciebie dostałem,
to tylko kilka kłamstw
i w tej obdartej sny juz nie ma nic dobrego

Nie mógłbym powiedzic ładniej
uwierz mi, nie zasługujesz na mnie
I wiem ze bedzie taki, który naprawde bedzie.

Gdzieś na mnie czeka pewien mężczyzna
wart wiecej niz sny
Nie Ty jestes ten, który mnie znajdzie
to co nie szukałes, juz zalezy do innego
Gdzieś na mnie czeka pewien mężczyzna
to co złamałeś, ulotnił juz
uwierze, ze nalezy mi lepszy niz Ty.

Tuesday, September 08, 2009

Raczek & Szczygielski

Matko..... 17 lat....

Ogladajcie!!
Czesc I.


Czesc II.

Monday, September 07, 2009

Berek....

Ja najzwiczajniej na swiecie jestem uzalezniony od tej ksiazki....

2008 w grudniu odbyła sie premire sztuki teatralnej....

a terez przypadkiem - no dobra, nie tak przypadkiem....;)) znalazłem "trailer"...

Friday, September 04, 2009

Wspólne/Közös

Piosenki polskie z Eurowizji sa rzadkimi przypadkami, kiedy wielu waznych w moim zyciu rzeczy sie kumuluja.... owszem, nie wszystkie lubie, ale jest kilku dobrych...;)

Oto, wszystkie, zebyscie wiedzeli....;))


A tak dokładniej jednego chciałbym tu przytoczyc....

No, cóz... :))

(nie chciałbym nic dodac ani ujac z produkcji, Piasek to Piasek - ale głos bardzo lubie)

2 long

(How long will I wait for you?)
(How long will you wait for me?)

If you don't get too close, you won't see the joke
Maybe everything looks so cool, maybe I'm just foolin'
When I'm almost out the door, you're still smilin' so
Hey, I am thinking just the same, better if you think again

I've been a faker, yeah, someone who didn't care
And I would never want to be with someone like me
But maybe one more night could make us feel all right
What difference does it make? Tell me

(How long will I wait for you?) Too long for you
(How long will you wait for me?) Oh... too long for me
(How long is too long, yeah?) Too long, yeah
We've been wastin' so much time
Life's too short – it would be a crime

So who's behind the mask? Oh... you don't have to ask
I'll tell you all there is about me, my cards are on the table
And I have really learnt to hide these feelings deep inside
I know the honesty within is nothing when you're cryin'

I've been a faker, yeah, someone who didn't care
And I would never want to be with someone like me
(Be with someone like me)
But maybe one more night could make us feel all right
What difference does it make? Tell me

(How long will I wait for you?) Too long for you
(How long will you wait for me?) Oh... too long for me
(How long is too long, yeah?) Too long, yeah
We've been wastin' so much time
Life's too short – it would be a crime

(How long will I wait for you?)
(How long will you wait for me?)

(How long will I wait for you?) Too long for you
(How long will you wait for me?) Oh yeah, too long for me
(How long is too long, yeah?) Too long, yeah
We've been wastin' so much time
Life's too short, it would be a crime

Przez bardzo długi czas nie wiedzałem ze istnieje wogóle ta piosenka po polsku.... a tu prosze, istnieje, text jeszcze bardzej mi sie podoba:
(apropo, czy ktos to posiada w mp3???, bo praktycznie niedostepna jest, ani na wrzucie ani na youtube....:((( bardzo bym był wdziecny!! :)

Z kimś takim


(Długo za długo gdzieś)
(Za długo szukamy się)


Patrz, niby wszystko jest w porządku niby, lecz
W powietrzu wisi coś i przyznaj, chyba zdradą pachnie
Wchodzę i już wiem dziwnie uśmiechasz się
Hej... nie myśl o mnie więcej tego, raczej ci nie radzę


Oszustem jestem, wiesz i gwarantuję, że
Nie chciałabyś na dłużej wiązać się z kimś takim
Na krótko, oto jest, pytanie, czemu nie
Oszukać nie miałbym cię szansy


(Długo za długo gdzieś) Za długo gdzieś
(Za długo szukamy się) Mmm... szukamy się
(Długo za długo więc) Za długo więc
Tracimy tyle czasu, że
Nie mamy więcej, reszta krótka jest


Inaczej mówiąc, gdzieś, przed nami widzę cel
Dlatego powiem wszystko o mnie, pierwszy odkryję karty
Nie lubię za to mnie, o nie, i głowę daję, że
Uczciwość moja, tu istotna, byłaby niczym dla nich


Oszustem jestem, lecz choć gwarantuję, że
Nie chciałabyś na dłużej wiązać się z kimś takim
(Wiązać się z kimś takim)
Na krótko, oto jest, pytanie, czemu nie
Oszukać nie miałbym cię szansy


(Długo za długo gdzieś) Za długo gdzieś
(Za długo szukamy się) Mmm... szukamy się
(Długo za długo więc) Za długo więc
Tracimy tyle czasu, że
Nie mamy więcej, reszta krótka jest


(Długo za długo gdzieś)
(Za długo szukamy się)


(Długo za długo gdzieś) Za długo gdzieś
(Za długo szukamy się) Szukamy się
(Długo za długo więc) Za długo więc
Tracimy tyle czasu, że
Nie mamy więcej, reszta krótka jest

Sunday, August 30, 2009

A ja jestem!/De Én igen!

".....Nie jestem entuzjastą tego, żeby sobie młody człowiek siedział przed komputerem, oglądał filmiki, pornografię, pociągał z butelki z piwem i zagłosował, gdy mu przyjdzie na to ochota. Zwolennicy głosowania przez Internet chcą tę powagę odebrać. Dlaczego? Wiadomo, kto ma przewagę w Internecie i kto się nim posługuje...."
(Jarosław Kaczynski - strona internetowa, PiS)


"....Nem támogatom azt, hogy az a fiatal, aki egész nap a számítógép előtt ül, sörrel a kezében, filmeket és pornografiát néz, akkor szavazhasson amikor csak kedve tartja. Az internetes szavazás támogatói a komolyságot akarják elvenni. Miért? Tudjuk kinek van előnye az interneten és azt is hogy ki használja azt......"
(Jarosław Kaczynski - a PiS internetes oldalán)


Nie bede sie głebiac w tym, bo mi przyjdzie ksiazke napiszac.....
Ojj, jak k...ffa dobrze ze jest tam gdzie jest, a juz nie na szczytach władzy.....

Nem fogok belemenni ebbe, mert könyvet írhatnék csak erről az egy idézetről....
Milyen jó hogy már ott tart ahol és nem a hatalomban ül.....

Saturday, August 29, 2009

Különbség - Różnice

„.….Tomas megállapította: szeretkezni és aludni valakivel kétféle szenvedély. A szerelem nem a szeretkezés iránti vágyban nyilvánul meg, mely számtalan emberre vonatkozhat, hanem az együtt alvást kívánó vágyban, mely csupán egyetlen személyre vonatkozik…..”

"......Tomas zdał sobie sprawe: kochac sie albo spac z kims, to dwa rodzaje namiętnosci. Miłosc to nie zapęd ku kochanie sie, który moze sie odnosic do wielu osób, tylko wola spanie z kims, co moze odnosic sie tylko do jednej osoby......."

Friday, August 28, 2009

Kép/Obraz

Nagyon szeretem ezt a képet....:)

Bardzo lubie tego obrazu...:)

Thursday, August 27, 2009

"Nawet jesli gorzej, i tak lepjej dla mnie...."


Kovács Kati - Jobb ez így nekem

Nincs megírva az sehol, hogy miden menjen így tovább,
Nincs megírva az sehol, hogy én nem veszthetek csatát.
Volt valóban néhány szép napom,
De lesz egy kedves búcsúmondatom,
És ha így igaz,
Hát nincsen más vigasz:

Jobb ez így nekem, akkor is, ha rossz,
Jobb ez így nekem, gondot nem okoz,
Jobb ez így nekem, akkor is, ha fáj,
Jobb ez így nekem, de most még szíven talál,
Jobb ez így nekem, nem kell szerelem,
Jobb ez így nekem, könnyen viselem.
Szerettem őt, elismerem,
De holnapra már nem ismerem,
Akkor is, ha rossz, jobb így nekem!

Nincs megírva az sehol, hogy téged nem felejtlek el,
Nincs megírva az sehol, hogy érted tönkremenni kell,
Alkonyatba hajló délután,
Felkapom az ünneplő ruhám,
S megünneplem én,
Hogy nem vagy már enyém!

Jobb ez így nekem, akkor is, ha fáj,
Jobb ez így nekem, bár most még szíven talál,
Jobb ez így nekem, nem kell szerelem,
Jobb ez így nekem, könnyen viselem.
Szerettem őt, elismerem,
De holnapra már nem ismerem,
Jól tudom, most mit kell tennem,
Búcsúzom, mert el kell mennem,
Akkor is, ha rossz, jobb így nekem!

A po polsku....
Nigdzie nie jest napiszane tak, zeby tak było wszystko dalej
nigdzie nie napiszane, ze nie moge przegrac bitwę
Miałem kilka, naprawed pięknych dni,
ale bede miał ładną pozegnanie,
I jesli to prawda,
to nie ma juz innej pociechy, niz:

Tak lepjej dla mnie, nawet jesli gorzej,
Tak lepjej dla mnie, nie ma problemu
Tak lepjej dla mnie, nawet jesli boli
Tak lepjej dla mnie, choc trafia w serce
Tak lepjej dla mnie, nie chce miłosci
Tak lepjej dla mnie, lzej mi tak
Kochałem go, przyznaje
Ale juz jutro nie znaje
Nawet jesli gorzej, i tak lepjej dla mnie!

Nigdzie nie jest napiszane tak, ze nie zapomne cię
nigdzie nie napiszane, ze dla ciebie trzeba sie złamac
padającym w zmierzch, popołudniu
wskocze w odświętną sukienkę
i poswiętuje ze,
juz nie jestem moim!

Tak lepjej dla mnie, nawet jesli gorzej,
Tak lepjej dla mnie, nie ma problemu
Tak lepjej dla mnie, nawet jesli boli
Tak lepjej dla mnie, choc trafia w serce
Tak lepjej dla mnie, nie chce miłosci
Tak lepjej dla mnie, lzej mi tak
Kochałem go, przyznaje
Ale juz jutro nie znaje
Nawet jesli gorzej, i tak lepjej dla mnie!

la, la, la, la

Tak lepjej dla mnie, nawet jesli boli
Tak lepjej dla mnie, choc trafia jeszcze w serce
Tak lepjej dla mnie, nie chce miłosci
Tak lepjej dla mnie, lzej mi tak
Kochałem go, przyznaje
Ale juz jutro nie znaje
Dobrze wiem co teraz mam robic,
zegnam, bo musze isc dalej
Nawet jesli gorzej, i tak lepjej bedzie dla mnie!

PKR....

Olyan nagyon régen beszéltem már a lengyel romantikus romédiákról....
Ennek oka hogy nem volt egy kanyi normális sem... De most... hahh... lesz..

Miłosc na wybiegu - Szerelem a kifutón - Tiszta Holywood! :)

Naon várom....;)



Bardzo dawno temu ostatnio piszałem o Polskich Komedii Romantycznych....
Z powodu głównie takiego, ze nie było o czym piszac, poniewaz Kochaj i tancz oraz Idealny facet dla mojej dziewczyny raczen nie osiagali taki poziom, owszem ogladałem odu, ale ta pierwsza, nawet dla mnie (a ja mam na prawde ogromna wystrzymałosc jesli chodzi o PKR) było denne.... a drugi mogło byc dobra o ile by tego zrobili a nie tylko jakos tam składali z czesci tylko....
Ale teraz!!!! Miłosc na wybiegu....
hahh, Kune ubóstwiam, Doroczynski jest mega sliczny (znowóz po Rozmowy noca), a ta nowa dziewuszka całkiem fajna i sensowna...

Bardzo czekam.....

Apropo, chetnych??

Seriale....

Powoli bliza sie otwarcie sezonu serialowego, po letnim głodzie....

Bedzie nowy Czas Honoru (TVP2) - przefajny wojenny serial, mamy nadzieje ze wszystko pozostaje po staremu i nie bedzie pójscie na dno.

Ostatnie odcinki Niani - bedzemy wiec płakac ze nie ma wiecej.... :(

A z zagranica tez szykuja sie.... :)

Zabranjena Ljubov (NOVAtv - Bułgaria) - po obejrzeniu tego mam spore oczekiwanie... :)


Brothers & Sisters tez bedzie.... (ogladac Fox Life!!!)

Friday, August 21, 2009

Z pozwoleniem....:)

Eső Párizs felett

Az ötödik emeleti szobám ablakából

Az esőt látom Párizs felett, az eső szürke strófáit,

a házak tetejét fésülő szürke függönyét.

150 éve halt meg Chopin is, októberben,

a Vendôme téren. A Vendôme tér mostanában

elképeztően tiszta és gazdag, ragyogó,

más gyémántokat és más csillagokat invitál magához.

A Père Lachaise üres ma biztosan –

ki látogatná meg a sírokat egy ilyen napon?

Annyira nem szeretjük az eltávozókat

(a létezőket valószínűleg még kevésbé).

A harmatos kertekben csúsznak a csigák,

Fel s alá, mintha a napot keresnék.

Irodákat látok tele számítógépekkel és a várost,

Mint Jeges Óceánon áttörő, számtalan lelket szállító anyahajót.

Se háború, se béke, esik az eső.

Olybá tűnik, hogy a gyorsan futó felhőben

félénk angyalka bújik meg; amely először

hattyúba, majd térdelő szerzetesbe

és végül széllel töltött fehér zászlóba vált.

Mi bennünk meghal, csendben s észrevétlen múlik el,

de nem nesztelen. Ami születik,

hallgat soká. Csak a nemlét sikít.

Thursday, August 20, 2009

Sentiment....

Az utolsó valódi Jugovizija.....

Opening of Jugovizija '91 - Sarajevo

Újra identitás tudat/Znowóz o tozsamosci

Muszály ezt ide linkelnem!
Teljessen kapcsolódik az eddigi vonulatomhoz.

Indától:
Identitás...

Wednesday, August 19, 2009

Vers

Adam Zagajewski
Deszcz nad Paryżem

Z okna mojego pokoju na piątym piętrze
widzę deszcz nad Paryżem, szare strofy deszczu,
szarą kurtynę, która czesze dachy kamienic.
150 lat temu umarł Chopin, także w październiku,
na placu Vendôme. Plac Vendôme jest teraz
niewiarygodnie czysty i bogaty, lśniący,
i gości inne diamenty, inne gwiazdy.
Père Lachaise jest zapewne pusty dzisiaj -
któż by odwiedzał groby w taki dzień?
Aż tak bardzo nie kochamy nieobecnych
(obecnych prawdopodobnie jeszcze mniej).
W wilgotnych ogrodach pełzną ślimaki,
w górę albo w dół, jakby szukały słońca.
Widzę biura pełne komputerów i miasto,
które jak lotniskowiec, wiozący niezliczone dusze,
przedziera się przez Ocean Lodowaty.
Nie ma ani wojny, ani pokoju, pada deszcz.
Wydaje mi się, że w szybko biegnącym obłoku
ukrywa się nieśmiały anioł; zamienia się
w łabędzia, potem w klęczącego mnicha,
a na końcu w białą, wydętą wiatrem chorągiew.
To, co w nas umiera, odchodzi cicho, dyskretnie,
lecz nie bezgłośnie. To, co się rodzi,
milczy długo. Tylko nicość krzyczy.

Jagoda fordítása holnaptól.... :)

Tuesday, August 18, 2009

Hosszú forró nyár / Gorace, długie lato



Szekeres Adri - Hosszú forró nyár / Gorace, długie lato

Hosszú, forró nyár - mesék a boldogságról.
Együtt voltunk még - mesék egy furcsa párról.
Hosszú, forró nyár - azt hittük nem lesz vége.
Úgy elfordultál - felhő futott az égre.

Várlak még, ahogy a nap fényét
tavasszal hívja a mező és a reszkető virág.
Sajnos, hogy elmúlt már a hosszú, forró nyár.
Tudom, hogy nem kis butaság, gondolok én mégis rád.

Hosszú, forró nyár - a vége mégis más lett.
Együtt voltunk még - de csúnya folytatás lett.
Hosszú, forró nyár - nem tudom miben bízzak.
Úgy elfordultál - hagyjam, vagy visszahívjam.

Várlak még, ahogy a nap fényét
tavasszal hívja a mező és a reszkető virág.
Sajnos, hogy elmúlt már a hosszú, forró nyár.
Tudom, hogy nem kis butaság, gondolok én mégis rád.

Várlak még, ahogy a nap fényét
tavasszal hívja a mező és a reszkető virág.
Hátha míg várok rád, elfogy a távolság.
Ki tudja, visszajön talán még a hosszú, forró nyár.

(Hátha míg várok rád, elfogy a távolság.
Ki tudja, visszajön talán még a hosszú, forró nyár.)

Po polsku
Gorace, długie lato - bajki o szczesciu
Bylismy razem jeszcze - bajki o niecodziennim parze
Gorace, długie lato - wierzylismy ze nigdy sie nie konczy.
jak sie odwróciłes - niebo sie zachmurzało.

Jeszcze na ciebie czekam, jak wiosną
łaki i kwiaty czekają na słonce
Niestety, Gorace, długie lato juz mineło.
Wiem, ze niemała głupota ale mysle o tobie.

Gorace, długie lato - koniec konców jednak był inny
Bylismy razem jeszcze - ale dalej było gorzej
Gorace, długie lato - nie wiem w co mam wierzyc
jak sie odwróciłes - zostawic czy wołac jeszcze

Jeszcze na ciebie czekam, jak wiosną
łaki i kwiaty czekają na słonce
Niestety, Gorace, długie lato juz mineło.
Wiem, ze niemała głupota ale mysle o tobie.

Jeszcze na ciebie czekam, jak wiosną
łaki i kwiaty czekają na słonce.
Ze moze póki czekam, odległosc zniknie.
Kto wiem, moze powróci to Gorace, długie lato?

(Ze moze póki czekam, odległosc zniknie.
Kto wiem, moze powróci to Gorace, długie lato?)

Rok/Év - vallomás

Dokładnie rok temu - o ile dobrze wspomne....:) - lezałem w łózku pewnego faceta, co prawda lezenie nie było planowane ale jednak....;).
Zaczeło sie wszystko na tej ławeczce..... i pamietam ze mimo cepłej pogody, w nocy juz był lekki chłód, wiec przenieslismy sie do niego. Zaproponował herbate, wypilismy. Byłem zmeczony, dalej od domu, wiec jednak zostałem..... nie wiem jak i dlaczego, pamietam tylko ze połozilismy osobno (jezu...spiwór....i te sprawy....:) i ubrane, a obudziłem sie w ramionach jego, półnagi. Był słoneczny poranek....

i mozecie cokolwiek powiedzic.......nie tak miało byc dalszy bieg.....


Pontossan egy évvel ezelőtt - ha jól emlékszem - egy bizonyos pasi ágyában feküdtem, mondjuk ez a fekvés nem volt tervezve....dehát van ilyen.... ;).
Minden azon a padom kezdődőtt..... hmm, emlékszem hogy annak ellenére hogy meleg időjárás volt, éjjelente már lehült a levegő - ugyhogy elmentünk hozzá. Teáztunk. Fáradt voltam meg messzebb is otthonról ugyhogy maradtam.... nem tudom hogyan és miért, csak emlékszem, hogy külön kölön feküdtünk le (anyám.....hálózsák és társai...>) felöltözve, felébredni viszont már a karjaiban, félmeztelenül ébredtem. Napsütéses reggel volt.....

És mondhat bárki bármit........ nem így kelett volna a továbbiakat......

Friday, August 07, 2009

Lengyelesség/polonizacja

És ha már az ország meg a nép, meg hogy milyen is itt élni:

"...és megtanultam élni a hétköznapi villamosos-közértes életet, amelyben a pénz elveszti azt a játékpénz mivoltát, amivel oly könnyen gurul ki a turisták kezéből.... valódivá vált..."

Sebők Éva - Lengyel teakeverék

A jak juz o Polsce z punktu widzenia Węgra, który wybrał Polske:

"....i nauczyłem się żyć, tego tramwajowo-supersamowego życia, w którym pieniądze tracą swojego zabawnego charakteru, przez którego tak łatwo wydac ich turystom..... został realnym..."

Bloggolosós....

Merthogy vannak..... és nem csak Én létezem a magam kis magyar-lengyel mércéjécel.... sőt! vannak Krakkóban is...
És hihetelenül jó meglátásaik vannak, amikről nem vagy csak érintőlegessen emlékeztem meg az elején, mostanra meg annyira mindennapivá vált hogy fel sem kapom a fejem....
És Egyikőjük megengedte hogy linkeljem...
Tessék olvasni!!

Mert nekem is elmúltak azok az idők amikor el tudtam menni egy könyvesbolt melett a pénzköltés veszélye nélkül......
Mert tényleg mindenkit ugyanúgy hívnak...... az Én telefonomban van vagy 15 Anka/Anna 5 Marcin, 10 Paweł és 6 Ewa..... különböztesd meg őket.... :))
Mert minden egyes lengyelnek van magyar zenei emléke - és valóban csak EGY darab.....
És mert valóban ILYEN országban élünk.....

Hivatal

megdöbbentő hogy most, 5 év után sikerült kihalászni a netről egy olyan hivatalos dokumentumot amely lehetővé teszi hogy az Oktatási Minisztérium igazolást állítson ki a külföldi tanulmányaimról.... Ez eddig nem volt lehetséges, de olyan szinten hogy egy hivatalosnak kinéző a hugom nevére írott igazolást használtunk, amelyet még valamikor balkézről a bizottság irodájából kaptunk.....és kb. olyan szinten volt őrizve mint egyetlen más dokumentum se otthon.
MOstmeg, lehúztam a kérelmet, kitöltöttem aláírtam, visszaszekenletem, e-mailben elküldte az Ügyfélszolgálati irodába (ahol nagyon kedvesek és segítőkészek voltak!!) és sinen van a dolog.

Komoly sokkban és döbbenetben leledzem.....

Volt egy másik dok is, ami a nyugdíj igazolásához kell.... egy füst alatt azt is elintéztem.... ;))

Thursday, August 06, 2009

Sal-lal-lal-lal-a.....

Addicted and adored.....

Életem egyik - hanem a legnagyobb - dala.....

jedna z najwazniejszych piosenek w moim zyciu....

Herrey's - Diggi-loo, Diggi-ley

Originał - 1984, Eurovision winner



Idén, nyár dalolás/Spiewac latem:


Allsang - 2009

Svédűl nem beszélők/Nie mówiacy po swedzku:

Tuesday, August 04, 2009

Czas..../Idő....

Dziwnie, jak czas przeminie przez człowieka. Zderzenia, ludzi, mysli - chodzą wte wewte, jak fale przez duszy człowieka, a po jakims czasie nic nie ma po nich. Zgubią sie gdzies po drodze, jak małe niepotrzebne rzeczy w duzym domu. Stracimy - tu i ówgdzie - młautkie skrawki naszich dusz, bo gdzies - przy pewnim oknie na parapecie, na rozdrozu ulic, na ławce w parku - przepadną. Te własnie nazwamy - wpomnienie, trzymamy przez jakis czas, zaleznosci od tego ile mam w sobie romantyke. Ale w koncu - niewidzalnie - na zawsze odpadną, jak ciche stare przyjaciele, albo zycie, który zaczyna z nami a raz zostaje z tyłu.


Furcsa, ahogy az idő az ember fölött tovamegy. Események, emberek, gondolatok jönnek és mennek, érzések hullámzanak az ember lelkén keresztül, aztán egy idő múlva nem marad belőlük semmi. Elkallódnak szerte az életben, mint apró haszontalan holmik a házban. Itt-ott valami leszakad az emberből, valami láthatatlan kis lelki cafat, odaakad egy ajtókilincshez, egy-egy ablakpárkányhoz, rozoga padlóhoz, keskeny sétaúthoz. Az ilyeneket emlékeknek nevezzük, tiszteljük őket hosszabb-rövidebb ideig, a szerint hogy mekkora bennünk a romantika. Aztán szépen és észrevétlenül végképpen elmaradnak mellőlünk, mint halkszavú régi barátok, vagy mint az élet, aki velünk indult s valahol egyszer lemaradt

Seriale/Soap's

Sorozatok...... wiadomo ze potrzebuje ich, jak wode i powietrze... no trudno, nic na to nie poradze......
a ostatnio przyszło mode na ogladanie seriale na Youtube.... naturalnie ze gejowskie....
Zreszta cudowna usługa internetowa pomaga znacznie poszerzic horizonty, bo np. Ja ogladam na raz amerikanski, niemiecki, britijski i ostatnio - cudnie!!! - bułgarski serial.....
Ciekawosc tylko pozostaje co do Polski.... i kiedy tu w koncu odwaza....

Seriale..... azt tudjuk hogy nem élhetek nélkülük..... így jártam....
Mostanában divatba jött a Youtubon való sorozatnézés, és hála a feltöltöknek mindenfélét találunk, ugyhogy most egyszerre nézek amerikai, német, brit és - mai találmány - bulgár sorozatot.....
Mostmár csak kérdés hogy itt nálunk (PL) ki és mikor mer majd bármi ilyet mutatni, akkor amikor itt még nem is mutatták be a QaF-ot, és az L word is csak most julius óta van kábelen.....

Seriale/Soap's:

Schyncronicity: (BBC3) (már vége - meg egyébként is minisor. volt)

http://www.youtube.com/watch?v=UWnTLMD_t1w

Brothers and Sisters: (Fox)

http://www.youtube.com/watch?v=fNYs3vR-qYg
(a televiziózás legnagyobb sorával: "Because I've changed the lightball's" )

Verbotene Liebe: (Das1)

Montázs, nem lövök le poénokat - csak egy keveset...:)

és az új kedvenc:
Zabranjena Lyubov: (Nova)

Kopia niemieckiego originału - choc niemcom trwało jakies 10 lat zeby miec watku branzowego, a bułgarom od razu sie pisało..... Tak, tez jestem zaskoczony.....
To jest zreszta pierwsze icgh spotkanie, po czym Chris zdecyduje sie jednak na slub..... Hmm.... wahał, wahał....a tak nagle....