


czyli isteni....... ha már az előző postban a félistenről beszéltem akkor legyen hát itt Ő! :)Fogalmam sincs miért, de egyszerűen ez az a Pasi....
(erősítendő tovább a blog 'branzowy' - 'szakmabéli' voltát...;))



czyli isteni....... ha már az előző postban a félistenről beszéltem akkor legyen hát itt Ő! :)
Film całkiem, całkiem....choc az tak nie porwał, ale piekne rzeczy, Madeira, Doroczynski półbóg....ale innych ciach nie było....
Doroczynski alias 'półbóg'......:)Dziekujemy Oli za dobranockę! :))
Za górami, za lasami, czyli… LISTA PODEJRZANYCH:
Tinky Winky - wykryto, potwierdzono, to gej.
Kubuś Puchatek - myśli tylko o sobie i konsumpcji miodu. W wersji angielskiej nazywa się Winnie. Ma samych przyjaciół facetów, z czego jeden jest na pewno gejem (Prosiaczek), drugi prowadzi rozwiązły tryb życia (Tygrysek), a trzeci jest transwestytą (Pan Sowa). Jedyna kobieta w tym towarzystwie to samotna matka (kto jest ojcem?) - co się stało z tradycyjnym modelem rodziny? Jedynym plusem tej "bajki" jest szczerość. Pozostali bohaterowie - Królik i Osioł - to ofiary homoseksualnego życia. Pierwszy cierpi na histerię, drugi na depresję.
Wg wiarygodnych źródeł (okolice SCOOBY-DOO polskiego wywiadu i kontrwywiadu - Pan Minister Maciarewicz) okazało się, że Kubuś Puchatek był agentem GRU, NKWD itp. i jego kryptonim to nie Kubuś Puchatek ale KAPUŚ PARCHATEK!
Miś Uszatek i koledzy - Króliczek z Misia Uszatka nosi damskie ciuszki. Polecamy odcinek "Później" z 1979, w którym ma na sobie czerwony lateksowy płaszczyk i getry w groszki. Ponadto, wszystkie zwierzątka w Uszatku mówią męskim głosem, ergo wniosek jasny - wszystko transwestyci i/lub drag queens. Last but not least - żaden heteroseksualnych mężczyzna nie jeździ na wrotkach. Wolimy też nie wiedzieć skąd się wzięło to "klapnięte uszko".
Koralgol (też miś) - ciągle płacze, boi się, unika odpowiedzialności - typowe oznaki homoseksualizmu. Poza tym wygląda jak kowboj z teledysku gejowskiego zespołu Village People. Nie ma koleżanek. Jego kumple lubią się przebierać. Koralgol ciągle jeździ po świecie - seksturystyka?
Bolek i Lolek - Tola to przykrywka.
Smurfy - wioska smurfów to przykład gejowsko-socjalistycznej komuny - tzw. homotopii. Prawie sami mężczyźni, gospodarka centralnie planowana. Poza tym obrazki mówią same za siebie.
Kot Filemon - związek dwóch kotów, między którymi jest bardzo duża różnica wieku. Wnioski nasuwają się same. Kot Bonifacy to prawdopodobnie transwestyta - ma podejrzanie kobiecy głos.
Budowniczy Bob - na niego jeszcze nic mamy. Ale szukamy. Nosi taki sam kask jak jeden z członków Village People.
Żwirek i Muchomorek - szukamy więcej danych, choć są uzasadnione podejrzenia, że to narkomani: cały czas w piżamach i biali jak ściana.
Krecik - nie dość, że krypto-homoseksualista (żyje w podziemiu i podkopuje fundamenty heteroseksualnego społeczeństwa), to jeszcze czarny.
ATOMÓWKI - mieszkają razem, nie mają chłopaków, walczące feministki to jak wiadomo na 100% lesbijki.
Bohater "zaczarowanego ołówka"- ciągle sam, nie ma dziewczyny no i mieszka z dziadkiem. a kto wie, że to rzeczywiście jego dziadek? może to pedofil? a władza mówi, gej = pedofil, władzy trzeba słuchać...
U Muminków szczególnie podejrzany jest Ryjek - zawsze łazi za Muminkiem. I wydaje się, że Paszczak liczy na to, że z żalu (bo starszy pan to przecież jest) ktoś się nim.. hmmmm.. zaopiekuje;-)
JEDYNI SPRAWIEDLIWI:
Rumcajs - ma brodę, ma fuzję, ma rodzinę i zwalcza układ - Księcia i Księżną. Zabiera bogatym i daje biednym. Nie ma kolegów.
Morał z powyższych bajek:
PiS pozdrawiamy i sugerujemy zmianę lekarza, bo ten oszukuje.
2 long |
| (How long will I wait for you?) |
| (How long will you wait for me?) |
| If you don't get too close, you won't see the joke |
| Maybe everything looks so cool, maybe I'm just foolin' |
| When I'm almost out the door, you're still smilin' so |
| Hey, I am thinking just the same, better if you think again |
| I've been a faker, yeah, someone who didn't care |
| And I would never want to be with someone like me |
| But maybe one more night could make us feel all right |
| What difference does it make? Tell me |
| (How long will I wait for you?) Too long for you |
| (How long will you wait for me?) Oh... too long for me |
| (How long is too long, yeah?) Too long, yeah |
| We've been wastin' so much time |
| Life's too short – it would be a crime |
| So who's behind the mask? Oh... you don't have to ask |
| I'll tell you all there is about me, my cards are on the table |
| And I have really learnt to hide these feelings deep inside |
| I know the honesty within is nothing when you're cryin' |
| I've been a faker, yeah, someone who didn't care |
| And I would never want to be with someone like me |
| (Be with someone like me) |
| But maybe one more night could make us feel all right |
| What difference does it make? Tell me |
| (How long will I wait for you?) Too long for you |
| (How long will you wait for me?) Oh... too long for me |
| (How long is too long, yeah?) Too long, yeah |
| We've been wastin' so much time |
| Life's too short – it would be a crime |
| (How long will I wait for you?) |
| (How long will you wait for me?) |
| (How long will I wait for you?) Too long for you |
| (How long will you wait for me?) Oh yeah, too long for me |
| (How long is too long, yeah?) Too long, yeah |
| We've been wastin' so much time |
| Life's too short, it would be a crime |
Z kimś takim | |
| (Długo za długo gdzieś) | |
| (Za długo szukamy się) | |
| Patrz, niby wszystko jest w porządku niby, lecz | |
| W powietrzu wisi coś i przyznaj, chyba zdradą pachnie | |
| Wchodzę i już wiem dziwnie uśmiechasz się | |
| Hej... nie myśl o mnie więcej tego, raczej ci nie radzę | |
| Oszustem jestem, wiesz i gwarantuję, że | |
| Nie chciałabyś na dłużej wiązać się z kimś takim | |
| Na krótko, oto jest, pytanie, czemu nie | |
| Oszukać nie miałbym cię szansy | |
| (Długo za długo gdzieś) Za długo gdzieś | |
| (Za długo szukamy się) Mmm... szukamy się | |
| (Długo za długo więc) Za długo więc | |
| Tracimy tyle czasu, że | |
| Nie mamy więcej, reszta krótka jest | |
| Inaczej mówiąc, gdzieś, przed nami widzę cel | |
| Dlatego powiem wszystko o mnie, pierwszy odkryję karty | |
| Nie lubię za to mnie, o nie, i głowę daję, że | |
| Uczciwość moja, tu istotna, byłaby niczym dla nich | |
| Oszustem jestem, lecz choć gwarantuję, że | |
| Nie chciałabyś na dłużej wiązać się z kimś takim | |
| (Wiązać się z kimś takim) | |
| Na krótko, oto jest, pytanie, czemu nie | |
| Oszukać nie miałbym cię szansy | |
| (Długo za długo gdzieś) Za długo gdzieś | |
| (Za długo szukamy się) Mmm... szukamy się | |
| (Długo za długo więc) Za długo więc | |
| Tracimy tyle czasu, że | |
| Nie mamy więcej, reszta krótka jest | |
| (Długo za długo gdzieś) | |
| (Za długo szukamy się) | |
| (Długo za długo gdzieś) Za długo gdzieś | |
| (Za długo szukamy się) Szukamy się | |
| (Długo za długo więc) Za długo więc | |
| Tracimy tyle czasu, że | |
| Nie mamy więcej, reszta krótka jest |
Eső Párizs felett
Az ötödik emeleti szobám ablakából
Az esőt látom Párizs felett, az eső szürke strófáit,
a házak tetejét fésülő szürke függönyét.
150 éve halt meg Chopin is, októberben,
a Vendôme téren. A Vendôme tér mostanában
elképeztően tiszta és gazdag, ragyogó,
más gyémántokat és más csillagokat invitál magához.
A Père Lachaise üres ma biztosan –
ki látogatná meg a sírokat egy ilyen napon?
Annyira nem szeretjük az eltávozókat
(a létezőket valószínűleg még kevésbé).
A harmatos kertekben csúsznak a csigák,
Fel s alá, mintha a napot keresnék.
Irodákat látok tele számítógépekkel és a várost,
Mint Jeges Óceánon áttörő, számtalan lelket szállító anyahajót.
Se háború, se béke, esik az eső.
Olybá tűnik, hogy a gyorsan futó felhőben
félénk angyalka bújik meg; amely először
hattyúba, majd térdelő szerzetesbe
és végül széllel töltött fehér zászlóba vált.
Mi bennünk meghal, csendben s észrevétlen múlik el,
de nem nesztelen. Ami születik,
hallgat soká. Csak a nemlét sikít.





München,
lot – słonecznie, cudownie, a w miescie troche pada, i jest szaro-brudno, ale bardzo fajnie, kawa na Hauptbahnhof, mało czasu na miasto
reggel persze elaludtam, és a taxi-központos hölgyike ébresztett azzal hogy akkor most mi van mert a taxi vár..... ugyhogy 19 złval többe volt, de még így is ki kell hogy fizessék,
jó ez a vonatjegy-rendszer, mindenre meg lehet venni egyszerre, és csak mész meg átszálsz, persze a DB rendszere nem szerette a kártyámat, de megjött a fizum ugyhogy ki tudtam veni pénzt! Huhh....
Rengeteg idegen, mindenféle külföldi, németet elvétve látni, max. reklámokon...... nem semmi.
Mondjuk akit lehet az legalább jóképű....:))
sokat gondolok Dalmára, már csak a Lufthansa miat is...;)))
coffee fellow??